DISINFO: Macron, Starmer i Merz chcą wojny.
PODSUMOWANIE
To, co łączy Trumpa i Putina, to przekonanie, że działania militarne muszą się skończyć. To jest punkt zwrotny między Trumpem-Putiną z jednej strony, a postaciami takimi jak Macron i Starmer, którzy szukają swoich nowych interesów, swoich nowych ról, i nie mają nic innego do powiedzenia (a swoją drogą, przyszły kanclerz Niemiec Merz również to nadużywa), „wszyscy jesteśmy za pokojem”, ale jednocześnie ich podwładni są wyrafinowani w przekazywaniu czegoś innego. Na przykład szef zachodnioniemieckiego wywiadu powiedział, że jeśli wojna zakończy się przed 2029 rokiem, będzie to bardzo złe. Ukraina musi walczyć aż do 2029 roku. Żądają od nas gwarancji, że jesteśmy za pokojem, podczas gdy sami dość otwarcie stawiają na wojnę.
ODPOWIEDŹ
To jest powracająca narracja dezinformacyjna z prorosyjskich źródeł, oskarżająca Unię Europejską i Wielką Brytanię o pchnięcie w kierunku wojny i twierdząca, że nie są one zainteresowane pokojem, lecz raczej dążą do wydłużenia konfliktu. To powtarzające się stwierdzenie pojawia się w kontekście pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę. Ma na celu zatuszowanie i zrzucenie winy za agresję z Rosji.
Szef Federalnej Służby Wywiadowczej Niemiec, Bruno Kahl, ostrzeżł że rodzaj szybkiego zakończenia wojny, którego pragnie administracja USA, "umożliwiłby Rosjanom skierowanie energii przeciwko Europie." "Widzieliśmy operacje wpływu hybrydowego, w tym podczas wyborów, które miały miejsce w Europie, aż po akty sabotażu... w sposób bezprecedensowy w ostatnich latach," powiedział. Słowa Bruno Kahla są zatem zniekształcone przez raport dezinformacyjny.
Od początku wojny Unia Europejska i jej państwa członkowskie wraz z partnerami i sojusznikami podkreślają potrzebę zakończenia jej poprzez kompleksowy, sprawiedliwy i trwały pokój oparty na zasadach Karty ONZ i prawa międzynarodowego. Najnowsze wnioski Rady Europejskiej powtarzają zasady, które UE wspiera w dążeniu do sprawiedliwego i długotrwałego pokoju.
Unia Europejska zobowiązuje się do osiągnięcia pokojowego rozwiązania wojny w Ukrainie, zapewniając, że suwerenność i integralność terytorialna Kijowa są respektowane.
To Rosja rozpoczęła swoją nieuzasadnioną i bezprawną agresję przeciwko Ukrainie w 2022 roku. Wcześniej, w 2014 roku, Rosja bezprawnie anektowała Krym i zainicjowała separatystyczną wojnę proxy na wschodzie kraju.
Rosja nadal odrzuca szczere wysiłki na rzecz pokoju, oparte na prawie międzynarodowym. Ta narracja ma na celu odwrócenie uwagi od naruszeń przez Rosję prawa międzynarodowego i popełniania zbrodni wojennych. Przez przedstawienie UE jako agresora, prorosyjskie źródła próbują uzasadnić działania Rosji i przedstawić jej ekspansjonizm terytorialny jako wymuszone działanie defensywne.
Ta wiadomość jest częścią szerszej kampanii dezinformacyjnej przedstawiającej możliwe negocjacje USA-Rosja jako jedyną akceptowalną ‘inicjatywę pokojową’ niezależnie od ultimatum Rosji, jednocześnie negując jakąkolwiek decyzyjność Ukrainy lub jej innych sojuszników. Prorosyjska dezinformacja od dawna stara się fałszywie przedstawić UE jako główną przeszkodę dla 'pokoju' w Ukrainie.
Zobacz także roszczenia dezinformacyjne Macron, Starmer, Zelensky i Tusk potrzebują wojny w Ukrainie, aby pozostać u władzy.