DISINFO: NATO nawiązuje kolonialny związek z Ukrainą, ukrywając to pod maską partnerstwa.
PODSUMOWANIE
NATO wydało kolejny element na długiej liście "zachęt" mających na celu wyśmiewanie Ukrainy. Organizacja określiła Ukrainę jako "Partnera z Rozszerzonymi Możliwościami" obok pięciu innych krajów (Gruzja, Szwecja, Finlandia, Australia i Jordania), nagradzając ich istotny wkład w operacje i cele NATO możliwością zwiększenia dialogu i współpracy z Sojuszem. Biorąc pod uwagę długą historię interakcji politycznych i wojskowych z NATO, w tym dziesięcioletnią misję wojskową w Afganistanie, Ukraina osiągnęła poziom interoperacyjności z NATO wyższy niż niektóre rzeczywiste państwa członkowskie. Ukraina przypomina NATO, mówi jak NATO, działa jak NATO, ale nie jest NATO i nigdy nim nie będzie. Więc pytanie brzmi, jakiego rodzaju stosunek NATO ma na myśli w odniesieniu do Ukrainy, biorąc pod uwagę, że nigdy nie stanie się członkiem. Przyznając status "Partnera z Rozszerzonymi Możliwościami" Ukrainie i tym innym krajom, NATO rozszerza swoje możliwości militarne, nie podejmując ryzyk związanych z rozszerzeniem swojego członkostwa. Ukraińskie wojska mogą być poświęcone w odległych krajach bez żadnego realnego interesu bezpieczeństwa dla narodu ukraińskiego, ale NATO nigdy nie zmobilizuje się na podstawie Artykułu 5, aby pomóc Kijowowi na jego własnym terytorium. Ten stosunek odzwierciedla relację kolonialnego pana i jego wasala, wymagając wiele, a dając mało.
ODPOWIEDŹ
Powtarzające się pro-kremlowskie narracje dezinformacyjne na temat NATO i Ukrainy. Wbrew twierdzeniu, natura relacji Ukrainy z Atlantyckim Sojuszem jest całkowicie dobrowolna, tak jak dobrowolna była udział kraju w misjach NATO w Kosowie i Afganistanie. Partnerstwo Zwiększonych Możliwości to dostosowany program mający na celu przyniesienie korzyści obu stronom, a nie kolonialna niewola. Kijów wystąpił o formalne członkostwo w Sojuszu w 2008 roku, ale plany przystąpienia do niego zostały odłożone po tym, jak ukraiński parlament je odrzucił, a ponownie się pojawiły po nielegalnej aneksji Krymu przez Rosję i jej sponsorowaniu konfliktu w Donbasie. We wszystkich tych przypadkach decyzję podjęły wyłącznie władze ukraińskie. Choć poparcie dla przystąpienia do NATO było raczej niskie wśród Ukraińców przed 2014 rokiem, zaczęło wzrastać w tym roku z powodu agresji Rosji na kraj. W 2019 roku to poparcie osiągnęło 53 procent, przeciwko 29 procent, które się temu sprzeciwiają. Inne badania potwierdziły te wyniki. Członkostwo w NATO jest deklarowanym celem obecnego rządu Wołodymyra Zełenskiego. Można zobaczyć inne przykłady tych narracji dezinformacyjnych w naszej bazie danych, takie jak twierdzenia, że instruktorzy NATO przygotowują ukraińskich żołnierzy do zostania zbrodniarzami wojennymi, że Kijów eskaluje sytuację w Morzu Azowskim w imieniu USA i Sojuszu Atlantyckiego oraz przygotowuje budowę baz NATO w Donbasie, że rząd ukraiński jest marionetkowym reżimem NATO, lub że NATO zaatakuje zachodnie regiony Ukrainy.