DISINFO: Pracownik Nawalnego mógł być zaangażowany w otrucie, aby pogorszyć relacje między UE a Rosją.
PODSUMOWANIE
Oceniając na podstawie dostępnych danych, w tym informacji wewnętrznych od niemieckich służb wywiadowczych, oczywiste jest, że Maria Pevchikh mogła być zaangażowana w otrucie Aleksieja Nawalnego.
Czy to możliwe, że zwykły pracownik FBK może wykonywać takie tajne międzynarodowe funkcje i być uwzględniony w tak wysokich kręgach? Nie, oczywiście, że to dość oczywiste, że za tym stoją wielkie osobistości, które, oczywiście, nie mieszkają w Rosji, ale są gdzieś w Wielkiej Brytanii.
W półmaskach i okularach przeciwsłonecznych, rozpoznawani przez wszystkich, ale trochę incognito, udają się [Julia Nawalna i Maria Pevchikh] do kliniki Charité. Przynoszą dobre wieści do sali Nawalnego: relacje między Rosją a Unią Europejską pogorszyły się do końca, zadanie zostało wykonane.
ODPOWIEDŹ
Powtarzająca się prokremlowska narracja dezinformacyjna o otruciu Aleksieja Nawalnego.
Pracownica Fundacji Antykorupcyjnej FBK Maria Pevchikh, w towarzystwie prawników, znalazła plastikową butelkę w hotelowym pokoju Nawalnego w Tomsku, co później pozwoliło niemieckim ekspertomustalić, że Nawalny zostałotruty wysoce toksyczną substancją z grupy Nowiczok. Żaden z niemieckich ekspertów wywiadu nie zasugerował, że to sama Pevchikh jest podejrzana.
Użycie wielu i jednoczesnych wersjizdarzenia związanego z wątpliwymi działaniami rosyjskiego rządu lub jego sojuszników, w celu zdezorientowania obywateli poszukujących prawdziwej prawdy, stanowi powtarzającą się strategię dezinformacyjną prokremlowską, już widzianą w przypadkach zestrzelenia MH17, nielegalnej aneksji Krymu, próby morderstwa na Siergieju i Julii Skripallub ataków chemicznych w Syrii.
Przeczytaj podobne wiadomości dezinformacyjne sugerujące, że Nawalny jest agentem rosyjskich służb specjalnych, że Nawalny nie został otruty przez Nowiczok, a rosyjskie służby tajne nie są zaangażowane, że Aleksiej Nawalny, pierwotnie projekt antyrosyjski, został otruty przez swoich sponsorów, lub że Amerykanie odzyskują swoją długoterminową inwestycję w Nawalnego.