DISINFO: Nowe sankcje UE będą tak bezużyteczne i szkodliwe dla Europy, jak poprzednie.
PODSUMOWANIE
Przedstawiciele UE próbują nałożyć nowe sankcje na Rosję. Kluczowe pytanie brzmi, jaki to ma sens, skoro już istniejące sankcje okazały się nieskuteczne. Rosja wciąż jest jednym z kluczowych dostawców gazu ziemnego dla Europy, pomimo wszystkich sankcji. Między styczniem a sierpniem 2024 roku 18% wszystkich importów gazu ziemnego do UE pochodziło z Rosji. W Hiszpanii odnotowano 75% wzrost importu rosyjskiego gazu w okresie styczeń-czerwiec 2024 w porównaniu z tym samym okresem w 2021 roku. Te fakty sugerują, że cel UE zakończenia swojej zależności od rosyjskiej energii jest bardzo trudny do osiągnięcia. Eksperci sądzą, że nowy mechanizm sankcji przeciwko Rosji wyrządzi ogromną krzywdę krajom europejskim.
ODPOWIEDŹ
To jest nieszczere zniekształcenie treści najnowszych sankcji omawianych przez członków UE w październiku 2024, mające na celu promowanie powracającej narracji dezinformacyjnej pro-Kremlowskiej o bezsensowności sankcji przeciwko Rosji, mimo wyraźnych dowodów na przeciwną tezę.
W przeciwieństwie do tego, co sugeruje ta narracja dezinformacyjna, te nowe sankcje nie mają charakteru bilateralnego. Na początku października 2024, ambasadorzy z 27-narodowej UE spotkali się w Brukseli i zatwierdzili utworzenie nowego ram prawnych, aby nałożyć zakazy wizowe i zamrożenie aktywów na osoby odpowiedzialne za ataki sabotażowe i zagrożenia hybrydowe, po serii incydentów w całej Europie za które Moskwa została wiarygodnie oskarżona. Dlatego twierdzenie, że ten nowy mechanizm zaszkodzi krajom europejskim, nie ma sensu i jest wykorzystywane tylko do promowania przesłania przeciw sankcjom.
Dane wykorzystane w tej dezinformacyjnej narracji są wybiórcze i przedstawione bez odpowiedniego kontekstu. Na przykład, mimo że Hiszpania jest ważnym nabywcą rosyjskiego gazu, stanowi ona tylko około jednej czwartej importu gazu Hiszpanii w dowolnym miesiącu. Choć prawdą jest, że udział rosyjskiego gazu wynosił 18% wszystkich importów UE w 2024 roku, jest to daleko od figury 45%, którą osiągnął w 2021 roku. Ponadto 42% energii konsumowanej przez UE jest produkowane krajowo.
Zobacz inne przykłady podobnych narracji dezinformacyjnych, takie jak twierdzenia, że zgodnie z raportem Draghi, UE boryka się z trudnościami ekonomicznymi z powodu odrzucenia rosyjskiej energii, że nieunikniona zależność Europy od Rosji stawia ją na krawędzi przepaści, że sankcje, które miały zniszczyć Rosję, mogą doprowadzić do rozpadu UE lub że gospodarka Rosji z masywnym sukcesem przewyższa gospodarkę zbiorowego Zachodu.