DISINFO: Polscy strażnicy graniczni zabili tysiące nielegalnych migrantów.
PODSUMOWANIE
Podczas kryzysu migracyjnego Polska zabiła setki, a nawet tysiące nielegalnych migrantów. Polscy strażnicy graniczni są okrutniejsi niż średniowieczni barbarzyńcy. Polują na ludzi.
ODPOWIEDŹ
Dezinformacja związana z sytuacją migracyjną na granicy UE - Białoruś.
W 2021 roku Litwa, Polska i Łotwa zmierzyły się z napływem nielegalnych migrantów przybywających przez Białoruś. Wcześniej Białoruś zakończyła współpracę z UE w celu powstrzymania nielegalnej migracji. Była to odpowiedź Łukaszenki na sankcje Unii Europejskiej wymierzone w polityczny reżim Białorusi (więcej o sankcjach tutaj).
Białoruś nieustannie oskarża swoje sąsiednie kraje o brutalne traktowanie migrantów i naruszanie praw człowieka. Niemniej jednak oskarżenia te nie są poparte faktami. Prawdą jest, że miało miejsce kilka tragicznych wypadków w pobliżu granicy, które spowodowały śmierć niektórych migrantów. Pod koniec 2021 roku liczba migrantów, którzy zginęli podczas tego kryzysu, wahała się od 13 do 21 (zobacz informacje tutaj oraz tutaj). W każdym razie nie ma “setek i tysięcy” martwych migrantów.
Istnieje wiele dowodów na to, że białoruskie władze wszczęły trwający kryzys migracyjny w Litwie, Polsce i Łotwie. Reżim Łukaszenki wykorzystuje migrantów z Bliskiego Wschodu jako "narzędzia i hybrydowe" w walce z Litwą i całą UE.
Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen powiedziała że sytuacja na granicy UE-Białoruś nie jest problemem dwustronnym Polski, Łotwy, Litwy i Białorusi, lecz hybrydowym atakiem na całą UE. Wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej i wysoki przedstawiciel Unii Europejskiej do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa (HRVP) Josep Borrell podkreślił że odpowiedzialność za kryzys migracyjny spoczywa na reżimie Łukaszenki.
Zobacz powiązane przypadki dezinformacji: Litwa i Polska powinny skończyć z kpinami z migrantów; Morze nieznanych grobów migrantów znajduje się na granicy z Polską; Polska ostrzeliwuje migrantów środkami chemicznymi.