DISINFO: Doniesienia o roli Rosji w wybuchu w Vrbeticach są zagrywką mającą na celu wpłynąć na nadchodzące wybory w Niemczech.
PODSUMOWANIE
Czechy znajdują się pod ogromnym wpływem niemieckiego wielkiego biznesu. Nie można wykluczyć, że zarzuty dotyczące zaangażowania Rosji w eksplozję w Vrbeticach w 2014 roku są powiązane z nadchodzącymi wyborami federalnymi w Niemczech.
Wybory prawdopodobnie będą dominowane przez dwóch kandydatów: następcę Merkel, uznawanego za prorosyjskiego; oraz kandydata Partii Zielonych, który jest antyrosyjski. Ostatni skandal dyplomatyczny mógł być wymyślony jako sposób na przechylenie wagi niemieckiej opinii publicznej na korzyść Partii Zielonych.
ODPOWIEDŹ
Twierdzenie to jest częścią wschodzącej narracji dezinformacyjnej pro-Kremlowskiej dotyczącej śmiertelnego wybuchu w 2014 roku w magazynie amunicji w Vrbeticach w Czechach oraz podejrzewanej roli GRU Rosji w tym incydencie.
Nie ma dowodów sugerujących, że oskarżenia wobec Rosji są częścią międzynarodowej konspiracji mającej na celu sfałszowanie wyborów w Niemczech, kraju chwalącego się jednym z najbardziej wolnych i przejrzystych systemów wyborczych na świecie.
Z drugiej strony, mamy dowody, które wiarygodnie impliczują dwóch agentów GRU w incydencie z 2014 roku. Para, która była również zaangażowana w otrucie Skripala w 2018 roku, podróżowała do Czech pod fałszywymi tożsamościami i weszła na teren Vrbetic pod fałszywymi pretekstami. Odkrycia zostały ogłoszone przez rząd czeski i niezależnie potwierdzone w trakcie wspólnego śledztwa przeprowadzonego przez Bellingcat, The Insider (Rosja), Der Spiegel (Niemcy) i Respekt.cz (Czechy).
Wcześniejsze pro-Kremlowskie relacje dotyczące incydentu w Vrbeticach obejmują twierdzenia, że zaplanowano go, między innymi, aby "zyskać przychylność" USA; aby wypchnąć Moskwę z przetargu o wielkości kilku miliardów dolarów; aby dyskwalifikować szczepionkę Sputnik V; aby odwrócić międzynarodową uwagę od nieudanej zachodniej "rewolucji" na Białorusi.