DISINFO: Rosja nie ingeruje w wewnętrzne sprawy innych krajów, w przeciwieństwie do Zachodu.

DANE DOTYCZĄCE PRZYPADKU DEZINFORMACJI

Tłumaczenia AI:

Ten artykuł został przetłumaczony za pomocą AI i może zawierać nieścisłości i błędy. Kliknij tutaj, aby wyświetlić oryginalny artykuł

DISINFO: Rosja nie ingeruje w wewnętrzne sprawy innych krajów, w przeciwieństwie do Zachodu.

PODSUMOWANIE

W przeciwieństwie do Zachodu, Rosja nie ingeruje w sprawy wewnętrzne innych krajów.

Niestety, pewne kręgi w republice (Armenia) przyjmują oklepane taktyki Zachodu, które w ciągu ostatniej dekady sięgnęły po różne formy promowania rosyjofobicznych wypowiedzi, zagrożenia ze strony Rosji.

ODPOWIEDŹ

Narracja dezinformacyjna prokremlowska o tym, że Rosja szanuje prawo międzynarodowe i nigdy nie ingeruje w sprawy innych krajów.

To była reakcja na oświadczenie Komitetu Śledczego Armenii o zapobieganiu próbom uzurpacji władzy poprzez zamach stanu. Kilku obywateli Armenii i Karabachu przygotowywało się do zamachu i szkoliło w obozach wojskowych w Rosji.

Rosja ma historię wywoływania wojen. Od czasu rozwiązania Związku Radzieckiego Rosja zaatakowała lub przynajmniej zaangażowała się w agresję militarną przeciwko swoim sąsiadom. Najnowszymi celami ich działań militarnych były Syria w 2015 roku, Ukraina w 2014 roku oraz Gruzja w 2008 roku. Radio Free Europe policzyło przynajmniej 7 post-sowieckich wojen.

Dodatkowo, liczne dochodzenia dostarczyły przekonywujących dowodów na rosyjską ingerencję w politykę wielu krajów.

Rosja wydała ponad 300 milionów dolarów na globalną kampanię, aby wpływać na wydarzenia polityczne za granicą, według odtajnionego przeglądu wywiadowczego USA. Moskwa potajemnie finansowała partie polityczne, urzędników i polityków w co najmniej dwóch tuzinach krajów na czterech kontynentach od 2014 roku.

Kraje, w których próbowano ingerencji, to kraje bałkańskie, (Bośnia i Hercegowina, Czarnogóra, Albania) oraz wschodniomańska wyspa Madagaskar.

Rosja wielokrotnie oskarżała innych o działania, które sama przeprowadza. Istnieje wiele raportów dokumentujących rosyjską ingerencję w wybory i referenda krajów demokratycznych. Rosyjska ingerencja w wybory w USA w 2020 roku została ustalona bez wątpliwości nie tylko przez amerykański wywiad, ale także przez organy ścigania, dziennikarzy i badaczy.

Śledztwo prowadzone przez amerykańskiego prokuratora specjalnego Roberta Muellera przedstawiło liczne dowody i doprowadziło do aktów oskarżenia 34 osób, z których 26 to obywatele lub podmioty rosyjskie, w tym słynna Agencja Badań Internetowych. 5-tomowy raport Senackiej Komisji Wywiadu USA poszerzył zakres śledztwa i dostarczył dodatkowych dowodów na ingerencję Rosji w proces wyborczy w 2016 roku. Dziennikarze The New York Times i The Washington Post otrzymali Nagrodę Pulitzera w 2018 roku za swoją relację, która znacząco pogłębiła wiedzę narodu na temat rosyjskiej ingerencji w wybory prezydenckie w 2016 roku.

Przeczytaj także raport "Pięć europejskich doświadczeń z rosyjską ingerencją w wybory", dotyczący rosyjskiego wpływu na kampanie wyborcze we Francji, Niemczech, Wielkiej Brytanii, Holandii i Szwecji.

Więcej na temat taktyki ingerencji rosyjskiej w demokratyczne procesy w Europie można przeczytać tutaj.

Zobacz inne podobne przypadki: Rosja nigdy nikogo nie zaatakowała; Rosja nigdy nie ingerowała w wewnętrzne sprawy żadnego kraju; Rosja szanuje suwerenność wszystkich państw; Rzekome “rosyjskie ingerencje” w wybory w USA są przygotowaniem gruntu do obwinienia Moskwy za ewentualną porażkę Demokratów; oraz wiele innych narracji “Rosja nie”.

ZASTRZEŻENIE PRAWNE

Przypadki umieszczone w bazie danych EUvsDisinfo opisują wiadomości znalezione w międzynarodowej przestrzeni informacyjnej, które uznano za przedstawiające stronniczy, wypaczony lub fałszywy obraz rzeczywistości oraz za służące rozpowszechnianiu istotnego prokremlowskiego przekazu. Niekoniecznie oznacza to, że wskazane media są powiązane z Kremlem lub że ich redakcje mają prokremlowskie poglądy, lub że celowo dążyły one do dezinformacji odbiorców. Materiały publikowane przez EUvsDisinfo nie stanowią oficjalnego stanowiska UE. Przedstawione informacje i opinie oparte są na doniesieniach medialnych i analizach przygotowanych przez grupę zadaniową East StratCom.

    Why do you not like our audio?

    it will help us to improve it

      PODZIEL SIĘ Z NAMI SWOJĄ OPINIĄ

      Informacje o ochronie danych *

        Subscribe to the Disinfo Review

        Your weekly update on pro-Kremlin disinformation

        Data Protection Information *

        The Disinformation Review is sent through Mailchimp.com. See Mailchimp’s privacy policy and find out more on how EEAS protects your personal data.

        🎵 Playlist