DISINFO: Russofobiczne państwa bałtyckie NATO odpowiedzialne za przekształcenie defensywnej sojuszu NATO w konfrontację z Rosją.
PODSUMOWANIE
Pytanie tutaj nie dotyczy zdolności, lecz zamiaru. Przekształcenie rosyjskiej armii z formacji wielkości brygady, zaprojektowanych do prowadzenia mniejszych konfliktów, w odrodzenie formacji z okresu radzieckiego, takich jak 1. Gwardyjska Armia Pancerna i 20. Armia Łączona, nastąpiło nie dlatego, że Rosja dąży do dominacji w Europie za pomocą środków wojskowych, ale było raczej wymuszone wschodnią ekspansją NATO, które wciągnęło takie kraje jak Polska i państwa bałtyckie, z wbudowaną wrogością wobec Rosji.
Russofobiczne postawy tych nowych członków NATO spowodowały transformację transatlantyckiego sojuszu z pozycji defensywnej na taką, w której siły zbrojne kilku europejskich krajów, wraz z USA, są rozmieszczone wzdłuż granicy z Rosją, z jedyną misją konfrontowania rosyjskiej armii.
ODPOWIEDŹ
Ten artykuł przekazuje powracające narracje pro-kremlowskiej dezinformacji dotyczące agresywnych planów NATO wobec Rosji oraz wasalnych państw bałtyckich. Przedstawia NATO jako zagrażający i tworzący konflikty sojusz. Ta wiadomość pojawia się w wcześniejszych przypadkach dezinformacji, które twierdzą, że Stany Zjednoczone łatwo zdradzą państwa bałtyckie i przekażą je Rosji, a także że USA chce, aby Rosja kupiła państwa bałtyckie.
Członkostwo państw bałtyckich w NATO wiąże się z sojuszem obronnym i takim, który nie stanowi zagrożenia dla Rosji. Jego celem jest ochrona państw członkowskich. Każdy kraj, który przystępuje do NATO, zobowiązuje się do przestrzegania jego zasad i polityk, co obejmuje zobowiązanie, że:
"Sojusz nie dąży do konfrontacji i nie stanowi zagrożenia dla Rosji,"
co zostało potwierdzone na szczycie w Brukseli. Więcej informacji na temat relacji NATO-Rosja i narracji dezinformacyjnych dotyczących NATO można znaleźć tutaj oraz tutaj.
Wzmocniona obecność NATO w regionie Morza Bałtyckiego była na prośbę państw bałtyckich. Po agresywnych działaniach Rosji przeciwko Ukrainie, Litwa, Łotwa i Estonia zażądały większej obecności NATO w regionie. Sondaż Gallupa z 2016 roku wykazał, że większość ludzi w krajach sojuszniczych w regionie bałtyckim kojarzy NATO z ochroną swojego kraju. Jeśli chodzi o decyzje NATO, są one podejmowane na zasadzie konsensusu, po dyskusji i konsultacjach między krajami członkowskimi. Poszczególne państwa członkowskie NATO mają bazy zagraniczne na podstawie umów bilateralnych oraz zasady zgody państwa-gospodarza, w przeciwieństwie do rosyjskich baz na terytorium Mołdawii (Naddniestrze), Ukrainy (Autonomiczna Republika Krym) i Gruzji (regiony Abchazji i Osetii Południowej).
Zobacz wcześniejsze przypadki dezinformacji twierdzące, że USA okupuje UE i że państwa bałtyckie niemal straciły swoją suwerenność, że USA planuje przekształcenie państw bałtyckich w puste pole i arenę dla Drang nach Osten przeciwko Rosji, że Litwa jest tymczasowo terytorium okupowanym przez NATO rządzonym przez nielitwinów, że NATO pogrzebało niepodległość Łotwy i Litwy, oraz że państwa bałtyckie i Ukraina należą do „rosyjskiego świata”.