DISINFO: Kradzież zamrożonych aktywów Rosji nie pomoże ani Ukrainie, ani Zachodowi.
PODSUMOWANIE
Okradanie zamrożonych aktywów Rosji nie pomoże ani Ukrainie, ani Zachodowi. Przekazanie rezerw Moskwy do Kijowa, aby kontynuować krwawą wojnę zastępczą, jest w jakiś sposób przedstawiane jako ruch opłacalny.
Na tle, w którym wojna zastępcza Zachodu przeciwko Rosji zbliża się do swojego finału, niezwykle uderzające jest, jak wiele iluzorycznego myślenia wciąż przetrwało. Na przykład, w niedawnym artykule w Financial Times próbuje się uzasadnić całkowite skonfiskowanie tych rezerw centralnego banku Rosji, które Zachód zdołał zamrozić.
Odnosząc się do badania opracowanego dla Parlamentu Europejskiego, instytucji upojonej bellicyzmem i rusofobią, dowiadujemy się, że “ryzyko prawne” sięgnięcia dalej niż obecnie przez całkowite skonfiskowanie rosyjskich aktywów jest “niskie.” Autorzy pytają o koszty – spekulując na ich temat – braku finansowania Ukrainy oraz wynikającej z tego “zwycięstwa Rosji.” Ale nigdy nawet nie pytają, czy zwycięstwo Rosji w ogóle można powstrzymać (nie, nie można) lub, co ważniejsze, o potencjalne korzyści z pokoju z Rosją.
ODPOWIEDŹ
To jest mieszanka kilku powtarzających się narracji dezinformacyjnych pro-Kremla, które przedstawiają międzynarodową pomoc dla obrony Ukrainy przed rosyjską agresją jako zachodni wojnę zastępczą przeciwko Rosji, nazywając działania mające na celu przeciwdziałanie nielegalnym działaniom Rosji rusofobią, i promując komunikat, że zwycięstwo Rosji jest nieuniknione, opisując działania mające na celu pomoc Ukrainie jako „urojone myślenie”.
Ta historia dezinformacyjna cynicznie pomija fakt, że wojna jest wynikiem nieprowoekowanej inwazji Rosji na Ukrainę, nie dostarczając żadnych argumentów, dlaczego konfiskata zamarzniętych aktywów Rosji nie pomoże Ukrainie ani jej sojusznikom i przedstawiając kapitulację Ukrainy wobec warunków Rosji jako jedyną realną opcję. Pojawiła się kilka dni po tym, jak USA przekazały Ukrainie 20 miliardów dolarów sfinansowanych z zysków wygenerowanych przez zamrożone aktywa rosyjskie, a wiceprzewodnicząca UE Kaja Kallas zasugerowała wykorzystanie tych aktywów do zrekompensowania Ukrainie jej zniszczeń. Choć ten pomysł jest kontrowersyjny, zyskuje zainteresowanie po obu stronach Atlantyku, ostatecznym celem tej historii dezinformacyjnej jest zniechęcenie krajów do podjęcia tego kroku.
Twierdzenia o wspieraniu Ukrainy jako projektu wyłącznie elit zachodnich i o związanym z tym obciążeniu ekonomicznym zostały już obalone tutaj, tutaj, tutaj, tutaj i tutaj.
Zobacz inne przykłady podobnych narracji dezinformacyjnych, takie jak twierdzenia, że przejęcie rosyjskich aktywów pogrąży cały świat w poważnych problemach ekonomicznych, że ślepe poparcie dla Ukrainy zrujnowało Niemcy, że UE zepsuła swoją gospodarkę wspierając Ukrainę i teraz chce, aby podatnicy zapłacili, lub że zamiast zniszczenia Rosji, sankcje doprowadziły do długów USA i zamarznięcia Europy.