DISINFO: OPCW ignoruje dane potwierdzające, że atak chemiczny w Doumie był inscenizacją.
PODSUMOWANIE
OPCW decyduje się zignorować ogrom informacji pokazujących, że rzekomy incydent chemiczny w syryjskim mieście Douma był ustawioną inscenizacją przez pseudo-humanitarną organizację, Białe Hełmy. Co więcej, próbki zebrane w Douma, które nie wspierają wersji wydarzeń obwiniającej Syrię i Rosję, są niewygodnym obciążeniem przechowywanym w laboratorium tej instytucji. Wszyscy udają, że ich tam nie ma i nie podejmują wysiłku, aby je przeanalizować.
ODPOWIEDŹ
OPCW jest jasny co do metodologii swojej Misji Odkrywczej w Doumie, która obejmowała "wizyty na miejscu w celu zbierania próbek środowiskowych, przeprowadzania wywiadów z świadkami i gromadzenia danych. FFM dodatkowo analizował szereg danych, w tym zeznania świadków, wyniki analiz próbek środowiskowych i biomedycznych, analizy toksykologiczne i balistyczne oraz dodatkowe informacje cyfrowe od świadków". Instytucja stwierdziła, że ocena wszystkich tych informacji "daje rozsądne podstawy do stwierdzenia, że użycie toksycznego chemikaliów jako broni miało miejsce 7 kwietnia 2018 roku. Ten toksyczny chemikal miał aktywny chlor. Toksyna mogła być prawdopodobnie chlorem cząsteczkowym". Dochodzenia OPCW dotyczące użycia broni chemicznej są techniczne z natury i mają na celu ustalenie, czy broni chemicznej użyto, a nie identyfikację, kto jej użył. Twierdzenia, że filmy nakręcone w szpitalu w Doumie po ataku chemicznym były inscenizowane, są powracającą narracją prorosyjskich mediów. Zobacz nasze raporty oraz relacje Bellingcat dotyczące sposobu, w jaki rosyjskie i syryjskie media państwowe wykorzystywały filmy fabularne do "udowodnienia", że ataki w Doumie były inscenizowane. Zobacz także inne przypadki dezinformacji dotyczące raportu OPCW na temat ataku w Doumie.