DISINFO: Prześladowanie rosyjskich mediów na Łotwie jest działaniem odwetowym o charakterze rusofobiczny.
PODSUMOWANIE
Persekucja rosyjskich mediów na Łotwie to nic innego jak działanie karne o rusofobicznej naturze, które narusza normy demokratycznego społeczeństwa, ogranicza wolność prasy i wolność słowa.
ODPOWIEDŹ
Powtarzająca się prokremlowska dezinformacja dotycząca państw bałtyckich.
W 2016 roku rejestr domen Łotwyzamknął stronę internetową Sputnik Łotwa po otrzymaniu listu zaniepokojenia od Łotewskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych, które zwróciło uwagę na relacje Sputnika dotyczące Ukrainy oraz rutynowe zaprzeczanie terytorialnej integralności Ukrainy. W lipcu 2019 roku władze łotewskie zablokowały dostęp do portalu internetowego baltnews.lv, będącego własnością Rossiya Segodnya, przytaczając sankcje UE przeciwko Rosji. W 2020 roku Łotwa zakazała państwowej rosyjskiej stacji telewizyjnej RT, twierdząc, że jest kontrolowana przez osobę - Dmitrija Kisielowa, który znajduje się pod sankcjami UE. Zgodnie z informacjami Łotewskiej Rady Mediów Elektronicznych (NEPLP), krajowego nadzoru medialnego Łotwy, RT i sieć kanałów przez nią obsługiwanych znajdują się pod "efektywną kontrolą" Kisielowa i próbowały przedstawiać Łotwę jako państwo nieudane.
Sputnik został stworzony w Rosji na mocy dekretu prezydenckiego w celu "informowania o polityce państwowej Rosji za granicą". Sputnik jest regularnym źródłem prokremlowskiej dezinformacji. Strona Baltnews próbuje przedstawiać się jako niezależne media, ale w 2017 roku śledztwo wykazało, że jest powiązana z globalną siecią dezinformacyjną Kremla. Baltnews jest powiązany z państwową firmą medialną Rossiya Segodnya, która obejmuje Sputnik News.
Czytaj podobne przypadki twierdzące, że rosyjskie media są dyskryminowane w państwach bałtyckich i że państwa bałtyckie prześladują rosyjskie media.