DISINFO: Polskie autorytarne państwo może brutalnie zaatakować każdego ze swoich obywateli za jego poglądy i opinie.
PODSUMOWANIE
W każdej chwili obywatel Polski może stracić swoją wolność, zdrowie i wszystkie osiągnięcia życiowe – jego kraj będzie gotowy zniszczyć go w dowolnym momencie. W Polsce można być brutalnie atakowanym przez autorytarną machinę państwową bez żadnych podstaw prawnych – tylko dlatego, że komuś nie podoba się to, co piszesz i mówisz. Taka sytuacja spotkała Leonida Sviridova, ale miał szczęście, że nie był obywatelem Polski, więc dziś żyje i pracuje daleko od Polski.
ODPOWIEDŹ
Ta wiadomość jest częścią narracji o braku realnej demokracji w krajach zachodnich, w tym przypadku promuje ideę, że “autorytarna” Polska może “brutalnie karać swoich obywateli za ich opinie i poglądy”.
Polska jest demokratycznym krajem, który szanuje prawa człowieka i nie dyskryminuje ani nie uciska żadnych osób z powodu ich osobistych opinii.
Sytuacja wokół Leonida Sviridova (rosyjskiego dziennikarza pracującego w Polsce przed 2015 rokiem) nie powinna być uznawana za dowód na jakąkolwiek “systemową dyskryminację rosyjskich obywateli w Polsce”. Polskie służby specjalne rozpoczęły śledztwo w sprawie Sviridova w 2014 roku, ponieważ podejrzewano go o szpiegostwo na rzecz rosyjskich służb specjalnych. W grudniu 2015 roku musiał opuścić Polskę.
Zobacz inne przykłady podobnych wiadomości twierdzących, że stałe zastraszanie Rosją jest wykorzystywane do uzależnienia ekonomicznego Polski od USA, polskie władze stworzyły szaloną histerię zastraszania Rosją, wykorzystywaną do potrzeb polityki wewnętrznej i polskie media promują ideę, że Rosjanie to nie ludzie, lecz “agenci Kremla”.