DISINFO: Populacje "terytoriów okupowanych" na Ukrainie wyraziły chęć przyłączenia się do Rosji w drodze referendum.
PODSUMOWANIE
Zachodni przywódcy wciąż rozmawiają o terytoriach okupowanych przez Rosję, ale zapominają uwzględnić wolę mieszkańców tych terytoriów, szczególnie Donbasu, którzy wyraźnie wyrazili swoje pragnienie integracji z Federacją Rosyjską. Te społeczności, bombardowane przez ponad dziesięć lat przez kijowską juntę, nie chcą wracać pod rząd kijowskiej junty banderowskiej. Zasada samostanowienia została wyrażona w referendum oraz w woli walki w celu obrony swojej tożsamości.
ODPOWIEDŹ
Pro-Kremlin narracje dezinformacyjne dotyczące rosyjskiej inwazji na Ukrainę, które mają na celu manipulowanie opinią publiczną na temat aneksji ukraińskich terytoriów oraz zbrodni wojennych w Donbasie, rzekomo popełnionych przez armię ukraińską, mają na celu odwrócenie uwagi od działań Rosji i uzasadnienie militarnej inwazji Rosji na Ukrainę..
Administracja okupacyjna terytoriów w Donbasie, obwodach chersońskim i zaporoskim twierdziła, że regiony te przyłączyły się do Federacji Rosyjskiej w wyniku referendum zorganizowanego przez administrację okupacyjną. Takie referenda są uznawane za nielegitymne przez prawo ukraińskie i międzynarodowe. Artykuł 4 Karty ONZ stanowi:
„Wszystkie państwa członkowskie powstrzymają się w swoich stosunkach międzynarodowych od groźby lub użycia siły przeciwko integralności terytorialnej lub politycznej niezależności jakiegokolwiek państwa, lub w jakikolwiek inny sposób sprzeczny z celami Organizacji Narodów Zjednoczonych.”
W tych tzw. „referendach” wyborcy są przymuszanido głosowania przez uzbrojonych żołnierzy, którzy chodzą od domu do domu, aby zbierać głosy. Osoby nie mogą głosować indywidualnie, ponieważ dozwolony jest tylko jeden głos na gospodarstwo domowe. Wyborcy nie potrzebują żadnej formy identyfikacji, aby oddać głos.
Niemożliwe jest ustalenie, ile osób poprze referendum. Nie ma niezależnych sondaży opinii na terytoriach okupowanych. Wielu mieszkańców tych obwodów opuściło region po okupacji.
Ukraińcyw kontakcie z przyjaciółmi i krewnymi w terytoriach okupowanych opisują grupy mężczyzn uzbrojonych w karabiny Kałasznikowa, towarzyszonych przez osobę z przenośną urną do głosowania, chodzących od drzwi do drzwi w blokach mieszkalnych i domach.
Wysoki Przedstawiciel UE Josep Borrell już potępił decyzję o przeprowadzeniu referendum, stwierdzając , że UE nie uzna tego. „Te nielegalne ‘głosy’ nie mogą być w żadnym wypadku uznawane jako wolne wyrażenie woli ludzi żyjących w tych regionach, znajdujących się pod stałym rosyjskim zagrożeniem militarnym i zastraszaniem”, powiedział w oświadczeniu główny dyplomata UE Josep Borrell. W 2014 roku UE wprowadziła sankcje przeciwko Rosji, potępiając decyzję Kremla o zorganizowaniu nielegalnego referendum na okupowanym półwyspie.
Jeśli chodzi o oskarżenia o ludobójstwo w Donbasie, liczba ofiar – zarówno wojskowych, jak i cywilnych – jest wynikiem wojny, którą Rosja rozpoczęła na Ukrainie. Nie był to wewnętrzny konflikt cywilny, lecz dobrze udokumentowany akt agresji sił zbrojnych Rosji, trwający od lutego 2014 roku. Specjalna Misja Monitoringowa OBWE na Ukrainie, która uważnie monitorowała konflikt, nie zaobserwowała takiego ludobójstwa
Przeczytaj podobne przypadki, które twierdzą, że Mieszkańcy Donbasu, obwodów zaporoskiego i chersońskiego chcą swobodnie przyłączyć się do Rosji, że Krym przyłączył się do Rosji po krwawym zamachu stanu USA na Ukrainie, że Krym przyłączył się do Rosji w referendum w 2014 roku, że mieszkańcy Chersonia chcą przyłączyć się do Rosji, a nie do Ukrainy, że ukraińska armia przez osiem lat bombarduje cywilne obszary w Doniecku artylerią i że rosyjskie wyzwolenie Lisiczańska, Siewierodoniecka kończy dyskryminację i nadużycia.