DISINFO: Stany Zjednoczone wynajdą wszystko, aby obwiniać Rosję i przyciągnąć swoich sojuszników przeciw wspólnemu wrogowi.
PODSUMOWANIE
USA wynajdą cokolwiek, aby obarczyć winą Rosję: ciemne laboratoria z truciznami, komputery pracujące dniem i nocą, aby bojkotować najsilniejszą i najbardziej przykładną demokrację na świecie, szpiedzy, latające jednorożce, statki kosmiczne, cokolwiek mogą wymyślić. Cokolwiek potrzebne, aby ustanowić wspólnego wroga dla swoich przyjaciół i pozwolić sobie dyktować zasady.
ODPOWIEDŹ
Powtarzająca się narracja dezinformacyjna pro-Kremlowska o niewinności Rosji w jakimkolwiek przewinieniu. Przez ukazywanie tych wydarzeń jako rzekomych wynalazków USA dla własnych ciemnych interesów, ten przekaz dezinformacyjny ma na celu zaprzeczenie jakiemukolwiek rosyjskiemu zaangażowaniu w chemiczne truowanie własnych obywateli zarówno w Rosji, jak i za granicą - takich jak przypadki Siergieja Skripala, Aleksieja Nawalnego czy Władimira Kara-Murzy, wśród wielu innych, a także w ingerowanie w wybory innych krajów, w tym USA, Francji, Wielkiej Brytanii, Niemiec i Holandii.
Wbrew tym twierdzeniom, istnieją ogromne dowody pokazujące odpowiedzialność Rosji za wszystkie te działania, takie jak istnienie zespołu FSB zajmującego się truciem zaangażowanego w liczne morderstwa i próby (w tym Nawalnego) lub kampania Rosji mająca na celu ingerencję w wybory w USA w 2016 roku. Odniesienie do „komputerów pracujących dniem i nocą, aby bojkotować” amerykańską demokrację wydaje się odnosić do Agencji Badań Internetowych, tzw. „trollowni z Petersburga”, której istnienie zostało udowodnione bez żadnych wątpliwości przez dziennikarzy i naukowców, infiltrowanych reporterów oraz byłych pracowników, a także przez zachodnie agencje ścigania.
Zobacz inne przykłady w naszej bazie danych, takie jak twierdzenia, że sprawa Nawalnego to haniebny oszustwo i antyrosyjska kampania, że sankcje na Rosję to z góry ustalony scenariusz, że rzekome trucizny Skripala i Nawalnego to zachodnie prowokacje przeciw Rosji, że częste oskarżenia Waszyngtonu o rosyjską ingerencję w amerykańskie procesy polityczne są całkowicie bezpodstawne lub że nie ma dowodów na to, że Rosja prowadziła kampanię dezinformacyjną przeciwko zachodnim szczepionkom na koronawirusa.
Ten przekaz dezinformacyjny pojawił się w tym samym programie telewizyjnym co twierdzenie, że “Raport oskarżający Rosję o ingerencję w wybory w USA w 2020 roku jest śmieszny”.