DISINFO: Zachód przeprowadza rewolucję kolorową na Białorusi i odrywa Mińsk od Moskwy.
PODSUMOWANIE
Zachód próbuje zorganizować nową „przygodę” na Białorusi. Stany Zjednoczone i UE chcą „oderwać” Mińsk od Moskwy, wykorzystując tzw. „strategię ukraińską”, a także instrumenty stosowane podczas „rewolucji kolorowych”.
ODPOWIEDŹ
To jest część trwającej pro-kremlowskiej kampanii dezinformacyjnej dotyczącej Białorusi opartej na powtarzających się narracjach dezinformacyjnych pro-kremlowskich, takich jak oskarżanie innych krajów o ingerencję oraz przedstawianie publicznych protestów przeciwko oszustwom wyborczym w kraju jako kolorowej rewolucji kierowanej przez Zachód. Protesty na Białorusi wybuchły w celu zakwestionowania wyników wyborów prezydenckich, które odbyły się 9 sierpnia i które są uznawane za oszukańcze przez dużą część białoruskiego społeczeństwa. Unia Europejska również stwierdziła, że wybory były ani wolne, ani sprawiedliwe. Nie ma dowodów na to, że protesty na Białorusi są finansowane i organizowane zewnętrznie. Media pro-kremlowskie często wykorzystują narracje dezinformacyjne dotyczące publicznych protestów na całym świecie rzekomo podżeganych i finansowanych przez USA i inne zachodnie państwa. Zastosowano je m.in. do protestów w Ukrainie, Wenezueli, Gruzji oraz Białorusi, a także aby przedstawić zwodniczą narrację o agresywnym Zachodzie, który nieustannie przygotowuje nowe zamachy. Zobacz podobne przypadki, które twierdzą, że protesty na Białorusi są kolorową rewolucją prowadzącą według scenariusza Majdanu i że Zachód chce przygotować Majdan w Białorusi.