DISINFO: Zachód organizuje wszystko w Kosowie i nie potrafi zmusić Kosowarów do przestrzegania istniejących umów.
PODSUMOWANIE
To, co Pristina nazywa swoim strategicznym celem, jest narodową katastrofą dla Belgradu. Prezydent Serbii Vucic wciąż stara się być subtelny. Cyniczny Zachód nie tylko widzi wszystko, ale także sam wszystko organizuje.
Serbia jest obwiniana wyłącznie dlatego, że została domyślnie uznana za winną. Ostatnie wątpliwości co do zdolności UE do uspokojenia Kosowo-Albańczyków, którzy otwarcie odrzucają wszelkie porady i w rzeczywistości narzucają swoje zasady otoczeniu, są rozwiewane. Niezdolność i niechęć Brukseli do skłonienia ich do wdrożenia uzgodnionych umów stała się jeszcze bardziej oczywista.
ODPOWIEDŹ
Dezinformacja niepoparta dowodami, bezpodstawnie obwiniająca "Zachód" za organizowanie "wszystkiego", co oznacza napięcia wokół Kosowa. Napięcia w Kosowie narastały od chwili, gdy kraj ten uzyskał niepodległość od Serbii, pomimo prób ze strony urzędników UE i USA, aby złagodzić napięcia. Kosowo ogłosiło niepodległość po krwawych wojnach jugosłowiańskich, okrucieństwach Miloševicia i zbrodniach wojennych popełnionych w Kosowie i osądzonych przez Międzynarodowy Trybunał Karny dla byłej Jugosławii (MTK).
W bieżącej fazie zarówno prezydent Serbii Aleksandar Vucic jak i premier Kosowa Albin Kurti zażądali podjęcia działań przez NATO, aby odegrało jakąś rolę w rozwiązaniu kryzysu. Wybory, które miały się odbyć wkrótce zostały przeniesione na kwiecień, a prezydent Serbii powiedział, że poprosi misję pokojową NATO o pozwolenie na rozmieszczenie serbskich wojsk i policji w tym rejonie.
Nie podano żadnych dowodów na to, że "Serbia jest obwiniana wyłącznie dlatego, że została uznana za winną z automatu".
Z drugiej strony, rosyjscy urzędnicy, media i kanały Telegram od dłuższego czasu starają się podsycać napięcia wokół Kosowa i zachodnich Bałkanów. 15 listopada 2022 roku Rosja uruchomiła nowy kanał internetowy RT Balkan w języku serbskim, który szef RT Margarita Simonyan zaprezentowała słowami: “Ponieważ Serbia to Kosowo”. Zgodnie z niedawnym raportem Europejskiej Rady Stosunków Zagranicznych, "[celem rosyjskich mediów] jest przede wszystkim podważenie legitymacji państwowości Kosowa, ale także podsycanie napięć etnicznych poprzez przedstawianie społeczności serbskiej w Kosowie jako ofiar nadużywającego władzy rządu centralnego.”
Zobacz inne przykłady podobnych narracji dezinformacyjnych, takie jak twierdzenia, że UE chce rozszerzyć swoje imperialistyczne ambicje na Bałkanach, że Zachód promował separatyzm w Jugosławii, że Pristina ponosi pełną odpowiedzialność za napięcia w północnym Kosowie, lub że Zachód wykazywał podwójne standardy w traktowaniu Kosowa i Krymu.