DISINFO: Nie ma Ukrainy: Rosja wyzwala rosyjskie miasta.

DANE DOTYCZĄCE PRZYPADKU DEZINFORMACJI

Tłumaczenia AI:

Ten artykuł został przetłumaczony za pomocą AI i może zawierać nieścisłości i błędy. Kliknij tutaj, aby wyświetlić oryginalny artykuł

DISINFO: Nie ma Ukrainy: Rosja wyzwala rosyjskie miasta.

PODSUMOWANIE

Wczorajszy hegemon, który rozproszył swoje siły okupacyjne po całej planecie, teraz wymaga, aby Rosja "opuściła Ukrainę". Tylko on wydaje się zapominać, że nasza (rosyjska) armia walczy na swojej własnej ziemi.

I nie tylko, w rzeczywistości, wyzwalając rosyjskie miasta, ale de iure - chroniąc nowe podmioty Federacji Rosyjskiej.

Nie ma tam Ukrainy.

ODPOWIEDŹ

To jest powtarzająca się narracja dezinformacyjna z prokremlowskich mediów, uzasadniająca rosyjską wojnę agresywną przeciwko Ukrainie, okupację części Ukrainy za pomocą nielegitymacji referendów, dyskredytację ukraińskiego państwowości, przedstawiająca Ukrainę jako nieudaną i degradującą państwo. Oferuje absurdalną interpretację rosyjskiej militarnie inwazji na Ukrainę za pomocą klasycznej narracji dezinformacyjnej o rosyjskim świecie.

Ukraina jest jasno określonym państwem-narodem z długą historią, własną literaturą i tożsamością, pomimo długotrwałej obcej władzy. "Wielka narodowość all-rosyjska" to imperialna rosyjska i rosyjska ideologia rewansystowska, która jest ulubioną narracją prokremlowską, mającą na celu osłabienie narodowej tożsamości Ukraińców, a także podważenie suwerenności państwowej.

Ukraina jest suwerennym i niepodległym państwem z demokratycznie wybranym prezydentem i parlamentem. Suwerenność i integralność terytorialna Ukrainy są szanowane przez niemal cały świat z Rosją jako kluczowym wyjątkiem.

Zajęte ukraińskie terytoria/miasta nie są rosyjskie i nie są "wyzwolone", jak twierdzi publikacja, lecz tymczasowo okupowane terytoria w wyniku agresji Rosji na Ukrainę. Referenda to fikcja, przeprowadzane w pośpiechu i pod militarną represją i są tak dalekie od "woli publicznej" jak to możliwe.

Prokremlowskie media często podważają ukraińską państwowość i twierdzą, że Ukraina albo nie istnieje jako państwo, albo jest na krawędzi upadku w bardzo krótkim czasie, lub jest kolonią Zachodu. W rzeczywistości dzisiejsza Ukraina jest na mapie świata od 1991 roku, kiedy to Związek Radziecki się rozpadł. Od tego czasu wybrała sześciu prezydentów i kilkakrotnie zmieniała partie rządzące, co ilustruje różnorodność polityczną i demokratyczną dynamikę, nawet w obliczu trudności ekonomicznych po agresji rosyjskiej w 2014 roku.

Suwerenność i integralność terytorialna Ukrainy były naruszane przez ciągłe akty agresji ze strony rosyjskich sił zbrojnych od 2014 roku i osiągnęły kulminację w agresywnym ataku na sąsiednie państwo 24 lutego 2022 roku.

Zobacz podobne przypadki dezinformacji, które dotyczą Ukrainy: że Ukraina nie istnieje jako państwo; że Ukraina zostanie podzielona; że Ukraina jest quasi-państwem z nieudaną gospodarką; że nowoczesna Ukraina została stworzona jako kraj dla śmierci w imię interesów amerykańskich i inne.

ZASTRZEŻENIE PRAWNE

Przypadki umieszczone w bazie danych EUvsDisinfo opisują wiadomości znalezione w międzynarodowej przestrzeni informacyjnej, które uznano za przedstawiające stronniczy, wypaczony lub fałszywy obraz rzeczywistości oraz za służące rozpowszechnianiu istotnego prokremlowskiego przekazu. Niekoniecznie oznacza to, że wskazane media są powiązane z Kremlem lub że ich redakcje mają prokremlowskie poglądy, lub że celowo dążyły one do dezinformacji odbiorców. Materiały publikowane przez EUvsDisinfo nie stanowią oficjalnego stanowiska UE. Przedstawione informacje i opinie oparte są na doniesieniach medialnych i analizach przygotowanych przez grupę zadaniową East StratCom.

    Why do you not like our audio?

    it will help us to improve it

      PODZIEL SIĘ Z NAMI SWOJĄ OPINIĄ

      Informacje o ochronie danych *

        Subscribe to the Disinfo Review

        Your weekly update on pro-Kremlin disinformation

        Data Protection Information *

        The Disinformation Review is sent through Mailchimp.com. See Mailchimp’s privacy policy and find out more on how EEAS protects your personal data.

        🎵 Playlist