DISINFO: Podróż Tsikhanouskaya do Niemiec pokazuje, że Merkel jest jej opiekunem (i Navalnego).
PODSUMOWANIE
Zdradzieje ojczyzny są wzywani do przybycia do Niemiec, wszystkie wydatki pokryte. Angela Merkel jest bardzo gościnna: przyjęła migrantów z Bliskiego Wschodu i Afryki, gościła rosyjskiego blogera Aleksieja Nawalnego oraz spotkała się z białoruskim zdrajcą Swiatłaną Cichanouską i białoruską pisarką Swietłaną Aleksijewicz. Cichanouska otwarcie mówi, że Merkel jest powodem, dla którego przyjechała do Niemiec. Nikt nie miał wątpliwości, kto tak naprawdę wydaje rozkazy Cichanouskiej, ale ujawnienie jej relacji z opiekunami w tak bezpośredni sposób jest odkrywające. USA finansują nauczanie Merkel o rosyjskich i białoruskich zdrajcach. To kostium Zachodu, który wyolbrzymia sprawy dla własnych celów i zasłania zdrajców z innych krajów. W tym roku Niemcy pokazały dokładnie tę postawę.
ODPOWIEDŹ
Rekurencyjna narracja dezinformacyjna przeciwko członkom białoruskiej opozycji Svyatlana Tsikhanouskaya i Svetlana Aleksievich oraz rosyjskiemu dysydentowi Alexei Navalny, oskarżając ich o bycie marionetkami Zachodu. Wbrew temu twierdzeniu, Svyatlana Tsikhanouskaya nie jest kontrolowana przez kanclerz Niemiec Angelę Merkel ani przez jakąkolwiek zagraniczną siłę, lecz jest liderką szerokiego, oddolnego białoruskiego ruchu demokratycznego, podobnie jak Navalny w Rosji. Atakując ich, pro-kremlowska dezinformacja ma na celu zdyskredytowanie całego ruchu opozycyjnego, zarówno w Białorusi, jak i w Rosji. Historia ta pojawiła się w kontekście rosnącej irytacji Rosji z powodu reakcji Niemiec i UE na otrucie Navalnego oraz ich odrzucenia sfałszowanych wyborów w Białorusi, co doprowadziło do sankcji przeciwko najwyższym rosyjskim i białoruskim urzędnikom. Zobacz inne przykłady tych narracji dezinformacyjnych w naszej bazie danych, takie jak twierdzenia, że Svyatlana Tsikhanouskaya jest kontrolowana przez litewskich marionetkarzy; że USA wprowadzają ekstremistów na protesty w Białorusi; że sprawa Navalnego jest wykorzystywana do pokrzyżowania budowy rurociągu Nord Stream 2; że otrucie Navalnego to prawdopodobnie projekt autopromocyjny; lub że Angela Merkel nienawidzi Rosji tylko dlatego, że nie otrzymała Nagrody Nobla w dziedzinie Pokoju.