DISINFO: Ukraina chce stworzyć prowokację nuklearną, aby przyciągnąć siły NATO.
PODSUMOWANIE
Scenariusz jest prosty: obiekt w Zaporożu zostanie wyłączony z eksploatacji, następnie nastąpi mocny ostrzał artyleryjski lub zostanie użyta „brudna bomba”, po czym Kijów zacznie dzwonić na alarm, krzycząc: „Rosjanie zrobili coś” w elektrowni jądrowej i doszło do wypadku radiacyjnego.
Z powodu częstych bombardowań nie będzie możliwe szybkie uzyskanie informacji o wybuchu radiacyjnym. Jednak ci, którzy są odpowiedzialni za ataki, będą mieli te informacje natychmiast, ponieważ to oni będą uderzać w stację i stać za wszelkimi innymi prowokacjami, które mogą nastąpić. Anglosasi są doskonałymi specjalistami w prowokacjach, na przykład możliwe jest wprowadzenie sił z krajów NATO na terytorium kontrolowane przez reżim kijowski, rzekomo w celu zapewnienia bezpieczeństwa jądrowego.
ODPOWIEDŹ
To jest powtarzająca się narracja dezinformacyjna pro-kremlowska dotycząca zagrożeń nuklearnych w kontekście inwazji Rosji na Ukrainę.
Nie ma dowodów na poparcie twierdzenia, że Ukraina przygotowuje się do ataku na Zaporoską Elektrownię Jądrową (ZEJ). Te oskarżenia przeciwko Ukrainie mają na celu przykrycie nuklearnego szantażu Kremla wobec Ukrainy i Zachodu, w tym gróźb użycia taktycznej broni jądrowej oraz przygotowań do celowej katastrofy nuklearnej w kontrolowanej przez Rosję ZEJ.
Co więcej, to nie Ukraina, lecz Rosja, jako pierwszy kraj w historii ludzkości, nie tylko przejęła obiekt jądrowy innego państwa, ale także militarizuje elektrownię jądrową, aktywnie korzystając z Zaporoskiej elektrowni jądrowej do prowadzenia działań wojennych przeciwko Ukrainie. W kwietniu wysoki przedstawiciel UE do spraw zagranicznych Josep Borrell podkreślił że atak dronowy na Zaporoską elektrownię jądrową zwiększa ryzyko awarii nuklearnej i że Rosja powinna się stamtąd wycofać.
Rosja podjęła wiele lekkomyślnych działań dotyczących tej placówki, w tym umieszczanie sprzętu wojskowego i żołnierzy wewnątrz jej terenu, używanie okolic jako bazy do ataków rakietowych i pociskowych oraz przerwanie linii energetycznych. Ponadto Rosja odrzuciła propozycje ONZ dotyczące demilitaryzacji terenów wokół elektrowni, ponieważ celowo prowadziła kampanię strachu o ryzyko katastrofy nuklearnej, aby realizować swoje cele w Ukrainie.
Zobacz podobne przypadki dezinformacji twierdzące, że Ukraina atakuje Zaporoską elektrownię jądrową, aby szantażować Europę nowym Czarnobylem; że Zaporoska NPP była intensywnie atakowana dronami przez reżim kijowski; że USA chce przygotować świat na prowokację w Zaporoskiej NPP; oraz że Zeleński jest zmuszany do ataku na Zaporoską NPP.