DISINFO: Amerykańska brudna wojna na Facebooku przeciwko Wenezueli, Boliwii i Meksykowi to nowy Plan Kondor.
PODSUMOWANIE
Facebook usunął dziesiątki kont, stron na Instagramie i fałszywych profili związanych z amerykańską firmą CLS Strategies, które udawały lokalne strony z Meksyku, Boliwii i Wenezueli, jednocześnie promując niezadowolenie wobec postępowych rządów oraz obraz chaosu rządowego w tych krajach. Dezinformacja, niezbędna do manipulowania obywatelami, stała się bardzo potężną bronią, którą Stany Zjednoczone wykorzystywały i nadal bezwstydnie wykorzystują. Celem było osłabienie lub obalenie tych postępowych rządów, czego USA chciały od lat, oraz promowanie boliwijskiego rządu powstałego w wyniku zamachu stanu przeprowadzonego przez Jeanine Áñez. Ta brudna wojna USA na Facebooku przeciwko Wenezueli, Boliwii i Meksykowi to nowy „Plan Kondora”, mający na celu ponowne zdominowanie Ameryki Łacińskiej.
ODPOWIEDŹ
Chociaż informacje o sieci CLS Strategies są poprawne, co potwierdza Facebook oraz Stanford Internet Observatory, porównanie z tzw. Planem Kondora nie jest. CLS Strategies jest prywatną firmą i została zatrudniona w tym charakterze przez rząd Boliwii oraz prywatnych obywateli Wenezueli i Meksyku, a nie ma dowodów na to, że działała w imieniu rządu USA. To część powracającej rosyjskiej narracji dezinformacyjnej o stałych spiskach USA mających na celu osłabienie rządów Ameryki Łacińskiej. Możesz zobaczyć wiele przykładów w naszej bazie danych, takich jak rzekoma kampania na Twitterze kierowana przez CIA oraz wojna hybrydowa w Boliwii, inżynieria czarnychouts w całej Ameryce Łacińskiej, promowanie secesjonizmu w Meksyku lub Wenezueli, szkolenie wenezuelskich uchodźców w Gujanie do operacji wojskowych wewnątrz kraju oraz przygotowania do interwencji militarnej w tym kraju po zmuszeniu Brazylii do przystąpienia do NATO. Tło: Plan Kondora, czyli Operacja Kondor, była wspieraną przez USA, skoordynowaną operacją wywiadowczą w latach 1968-1989, formalnie zinstytucjonalizowaną w 1975, pomiędzy prawicowymi dyktaturami w Ameryce Łacińskiej, których służby wywiadowcze nielegalnie śledziły, porywały, mordowały lub przymusowo znikały tysiące przeciwników politycznych na całym kontynencie. Co najmniej 50 000 zabójstw zostało udokumentowanych przez sprawców. Jakiekolwiek porównanie tych wydarzeń z kampanią wpływu w mediach społecznościowych prowadzonej przez firmę PR, jak w tym przypadku, jest nieistotne.