DISINFO: Oskarżenia WADA dotyczące dopingu, podobnie jak sprawa Skripala i zestrzelenie MH17, są rusofobicznymi prowokacjami.
PODSUMOWANIE
Działalność urzędników WADA to teatr absurdu. Oskarżenia o doping zostały przekształcone w broń przeciwko Rosji. Skandal dopingowy powinien być postrzegany jako kolejna rusofobiczna prowokacja, w tym sprawa Skripala, zestrzelenie MH17 i baza GRU w Alpach.
ODPOWIEDŹ
Powtarzająca się pro-kremlowska narracja dezinformacyjna o rusofobii i deliberacyjnych działaniach antyrosyjskich Zachodu. Wcześniej Międzynarodowy Komitet Olimpijski zabronił Rosji udziału w Zimowych Igrzyskach Olimpijskich w Pjongczangu w 2018 roku z powodu systematycznego manipulowania zasadami antydopingowymi podczas Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Soczi. Poszczególni sportowcy z Rosji mogli rywalizować pod olimpijską flagą. WADA przywróciła agencję antydopingową Rosji w 2018 roku, ale zastrzegła sobie prawo do nałożenia surowszych kar, jeśli Rosja nie dostarczy danych z testów sportowców z moskiewskiego laboratorium. 25 listopada 2019 roku jedna z kluczowych komisji WADA zaleciła, aby Rosja została ukarana czteroletnim zakazem uczestnictwa w globalnych sportach oraz nowymi ograniczeniami dla jej sportowców i drużyn na przyszłorocznych igrzyskach olimpijskich w Tokio, pod warunkiem przeglądu przez zarząd WADA. 9 grudnia 2019 roku Komitet Wykonawczy WADA jednogłośnie poparł zalecenie wydane przez niezależną Komisję Przeglądu Zgodności, aby Rosyjska Agencja Antydopingowa została uznana za niezgodną z Kodeksem Światowej Agencji Antydopingowej na okres czterech lat. „Rosja miała każdą możliwość, aby uporządkować swoje sprawy i ponownie dołączyć do globalnej społeczności antydopingowej dla dobra swoich sportowców i integryty sportu, ale wybrała zamiast tego inną drogę," powiedział prezydent WADA Sir Craig Reedie. Zobacz wcześniejsze przypadki dezinformacji sugerujące, że nie ma dowodów na to, że rosyjscy sportowcy używali dopingu, że zakazanie Rosji udziału w igrzyskach olimpijskich jest nowoczesną formą rasizmu, że rosyjscy sportowcy ponoszą sankcje z powodu zachodniej rusofobii i zgodności Rosji, oraz że zalecenia Światowej Agencji Antydopingowej to zemsta Wielkiej Brytanii za Mistrzostwa Świata FIFA w 2018 roku.