DISINFO: Zachodni politycy oskarżają Sputnika i RT o ingerencję w wybory bez żadnych dowodów.
PODSUMOWANIE
Zachodni politycy, w tym amerykańscy senatorowie i kongresmeni, a także prezydent Francji, oskarżyli Sputnik i RT o ingerencję w wybory w USA i Francji, ale nie przedstawili żadnych dowodów.
ODPOWIEDŹ
Próby RT i Sputnik wpłynięcia na wybory w USA i Francji poprzez rozpowszechnianie dezinformacji są dobrze udokumentowane. Jak wyraźnie stwierdzono w raporcie Muellera, rosyjskie firmy medialne, w tym przede wszystkim RT i Sputnik, dążyły do wpływania na postawy amerykańskich wyborców. Próby rosyjskich mediów wpływania na wybory we Francji są również dobrze udokumentowane. Na przykład, w 2017 roku Sputnik opublikował raport na temat "lobby homoseksualnego" stojącego za Emmanuel'em Macronem, ówczesnym kandydatem w wyborach prezydenckich we Francji, nie przedstawiając żadnych dowodów. Zgodnie z tym samym raportem Sputnik, "były minister gospodarki Francji Macron mógł być 'agente USA' lobbowanym w interesie banków". Nie przedstawiono żadnych dowodów. W listopadzie 2016 roku Parlament Europejski przyjął rezolucję potwierdzającą potrzebę przeciwdziałania wrogiej propagandzie przeciwko UE i światu zachodniemu, często dostosowanej do profili państw członkowskich UE, mającej na celu zniekształcanie prawdy, wywoływanie wątpliwości, dzielenie państw członkowskich, inżynierię strategicznego podziału między Unią Europejską a jej północnoamerykańskimi partnerami oraz paraliżowanie procesu decyzyjnego, dyskredytowanie instytucji UE i transatlantyckich partnerstw, UE. W podobnej sprawie zobacz tutaj