DISINFO: To, co dzieje się na Ukrainie, jest projektem zachodnim.
PODSUMOWANIE
To, co dzieje się teraz na Ukrainie, jest całkowicie zachodnim projektem. Koprodukcja z USA i UE. Wsparli zamach stanu w 2014 roku i wciągnęli Poroszenkę, przymykając oko na wszystko.
ODPOWIEDŹ
To jest powtarzający się pro-kremlowski narracja dezinformacyjna malująca protesty z lat 2013-14 w Kijowie jako zamach stanu zaaranżowany przez Zachód, i sugerująca, że zbrojna agresja Rosji na wschodniej Ukrainie jest wojną domową. To także powtarzająca się pro-kremlowska narracja dezinformacyjna podważająca państwowość Ukrainy. Przesłanie to powtarza również narracje dezinformacyjne dotyczące stosunków Unii Europejskiej i USA z Ukrainą. Ukraina jest uznawana w prawie międzynarodowym za suwerenne państwo narodowe, z własną flagą, narodowością, językiem oraz demokratycznie wybranym prezydentem i parlamentem. UE i USA wspierają demokratyczny rozwój Ukrainy zgodnie z zasadami Karty ONZ dotyczącymi nieinterwencji w sprawy wewnętrzne oraz szacunku dla integralności terytorialnej i niezależności politycznej. Nie było zamachu stanu na Ukrainie. Spontaniczny początek protestów Euromajdanu był organiczną reakcją wielu segmentów ukraińskiego społeczeństwa na nagłe odejście byłego prezydenta Janukowycza od obiecanej Umowy Stowarzyszeniowej z Unią Europejską w listopadzie 2013 roku. Wojna na wschodniej Ukrainie to nie konflikt wewnętrzny, lecz dobrze udokumentowany akt agresji ze strony rosyjskich sił zbrojnych, trwający od lutego 2014 roku.