Wykres tygodnia: 10 milionów
Ponad 10 milionów Ukraińców uciekło ze swojego kraju z powodu pro-natowskiego kursu Kijowa i narzucenia języka ukraińskiego jako języka państwowego.
Przynajmniej takie były nagłówki prorosyjskich mediów w ubiegłym tygodniu, sugerujące, że kraj liczący ponad 44 miliony mieszkańców stracił niemal jedną czwartą swojej populacji w zaledwie 5 lat.
Źródła prorosyjskie powoływały się na członka ukraińskiego parlamentu z partii Opozycyjna Platforma – Za Życie, który w przeszłości był pod lupą za rzekome finansowanie separatyzmu na Ukrainie.
Jednak śledztwo StopFake pokazuje, że liczba 10 milionów jest rażąco zawyżona. Według dyrektora Departamentu Migracji w Narodowej Akademii Nauk Ukrainy, Ołeksija Pozniaka, w ostatnich latach wyemigrowało około dwóch do czterech milionów Ukraińców. Co więcej, według Pozniaka ludzie wyjeżdżają wyłącznie z powodów ekonomicznych – ocenę tę potwierdza sondaż z 2017 roku, który wykazał, że 64% Ukraińców rozważających emigrację jako swoją główną motywację podaje względy ekonomiczne. Mniej niż 1% stwierdziło, że rozważałoby emigrację z powodów politycznych i związanych z wartościami narodowymi.
Nie wiadomo, skąd pochodzi liczba 10 milionów Ukraińców uciekających ze swojego kraju.Jednak bezpodstawne twierdzenia, że Ukraińcy wyjeżdżają w takiej liczbie oraz że państwo ukraińskie narzuca surową antyrosyjską politykę językową, wykazują wyraźne podobieństwa do powracających prokremlowskich narracji dezinformacyjnych.
Z nich na przykład słyszeliśmy, że Ukraińcy uciekają ze swojego kraju, korzystając z ruchu bezwizowego z UE, ale także że kiedy już uciekają, to są zniewalani i zmuszani do pracy za jedzenie.
Z drugiej strony prokremlowskie media twierdziły, że sami Ukraińcy zniewalają Rosjan i zmuszają ich do zmiany nazwisk zgodnie z zasadami języka ukraińskiego (języka, który z perspektywy dezinformatorów często przedstawiany jest jako sztuczny albo nie istnieje).
Od twierdzeń o utracie Krymu z powodu rozszerzenia NATO po nieuniknioną wojnę , prokremlowskie kanały dezinformacyjne mają długą tradycję przedstawiania ukraińskich dążeń do przystąpienia do NATO jako źródła wszelkich problemów.