Ten artykuł został przetłumaczony za pomocą AI i może zawierać nieścisłości i błędy. Kliknij tutaj, aby wyświetlić oryginalny artykuł

Białoruś: pozorne wybory Łukaszenki i zwrot w stronę chińskiego modelu politycznego

  • Przeczytaj ten artykuł w:
  • en
  • ru
  • pl
  • ua
Key Takeaways

Lukashenka is considering abolishing direct presidential elections in Belarus, potentially shifting to a system where the All-Belarusian People’s Assembly would select the president. This move seems influenced by Chinese and former Soviet political models, aiming to avoid even staged elections. Such changes follow Lukashenka's manipulated seventh election victory in 2025 and are driven by his fear of popular dissent and desire for authoritarian control.


Note: This section is auto-generated based on the article content.

Click here to request the narration for this article

26 stycznia 2025 r. białoruski dyktator Alaksandr Łukaszenka ogłosił swoje „przytłaczające” zwycięstwo w siódmych wyborach prezydenckich, twierdząc, że uzyskał rekordowo wysokie 86,8 proc. głosów. W ten sposób Łukaszenka przedłużył swoje rządy do 2030 r. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z jego planem, do tego czasu 76-letni Łukaszenka będzie rządził Białorusią przez 36 lat.

Te tak zwane „wybory” odbyły się w warunkach nadzwyczajnych środków bezpieczeństwa, represji oraz w atmosferze totalnego strachu, jak opisaliśmy tutaj. Łukaszenka wciąż wydaje się straumatyzowany masowymi prodemokratycznymi protestami, które miały miejsce w całej Białorusi w odpowiedzi na sfałszowane wybory w 2020 r. Dlatego zrobił wszystko, aby wydarzenie w 2025 r. przebiegło zgodnie z jego scenariuszem, bez żadnych niespodzianek. Od 2020 r. kraj zmaga się z bezprecedensową falą represji politycznych, exodusem ponad 350 000 prodemokratycznych Białorusinów oraz niszczeniem społeczeństwa obywatelskiego i niezależnych mediów – zob. tutaj.

Łukaszenka dał jasno do zrozumienia, że nie będzie tolerował nawet najmniejszych oznak publicznego sprzeciwu. Dlatego można uczciwie założyć, że te „wybory” miały prawdopodobnie najniższą rzeczywistą frekwencję w historii. Lokale wyborcze oraz ulice i place w kraju wyglądały na puste.

Co ciekawe, po raz pierwszy w historii Łukaszenka musiał ograniczyć skalę swojego „wyborczego triumfu”.Nie odważył się przebić wyniku wyborów z 2024 roku Władimira Putina, który ogłosił swoje zwycięstwo z poparciem na poziomie 87,2 proc. W ten sposób Łukaszenka podkreślił swoją lojalność i podporządkowanie wobec swojego geopolitycznego pana w Moskwie.

„Model chiński” i zniesienie bezpośrednich wyborów na Białorusi

Mimo tego teatru potiomkinowskiego Łukaszenka mógł zbliżyć się do idei całkowitego zniesienia wyborów bezpośrednich i przejścia na nominację przez parlament, ponieważ nie ma już potrzeby udawania procesów demokratycznych.

30 stycznia, kilka dni po „wyborach”, szef białoruskiej Komisji Wyborczej Igor Karpenko wygłosił kilka godnych uwagi oświadczeń na temat wyniku. W istocie, według Karpenki chiński system polityczny jest bardziej uczciwy wobec swoich obywateli niż zachodni demokratyczny wielopartyjny model, a Partia Komunistyczna odpowiada za los kraju, w przeciwieństwie do Zachodu, gdzie nie jest jasne, kto stoi za licznymi partiami. Taki sposób myślenia Karpenki ilustruje nie tylko brak zaufania do ludzi, lecz także sporą dawkę teorii spiskowych.

Takimi stwierdzeniami wysoki rangą przedstawiciel Łukaszenki otworzył drzwi do możliwości zniesienia bezpośrednich wyborów prezydenckich na Białorusi, mówiąc: „całkiem możliwe jest przedyskutowanie wyboru prezydenta przez Ogólnobiałoruskie Zgromadzenie Ludowe.”Ta kwestia zależy od woli narodu i Konstytucji’.

Czym jest „Ogólnobiałoruskie Zgromadzenie Ludowe”?

W 1996 roku Łukaszenka stworzył instytucję „Zgromadzenia Ludowego” i widać wyraźny trend w jej ewolucji.

W 2011 roku twierdzono, że organ ten jest „ostateczną reprezentacją woli narodu” oraz „najwyższą formą demokracji”. Później, w 2016 roku, Łukaszenka mówił o nadaniu Zgromadzeniu umocowania konstytucyjnego.

Po konstytucyjnych zmianach z 2022 roku „Zgromadzenie Ludowe” stało się „najwyższym organem przedstawicielskim” w kraju, przekształcając się w białoruski odpowiednik Rady Najwyższej ZSRR lub chińskiego Ogólnochińskiego Zgromadzenia Przedstawicieli Ludowych.

Kto jest przewodniczącym tego organu? Tak, Łukaszenka został mianowany przewodniczącym w kwietniu 2024 roku, kiedy wybrano także prezydium, któremu również przewodniczy.

W rzeczywistości, zamiast być wybieranymi, wszyscy delegaci Zgromadzenia są nominowani bezpośrednio przez Łukaszenkę i jego administrację. Co pięć lat Łukaszenka wykorzystuje to „Zgromadzenie”, aby uzyskać „błogosławieństwo narodu” na kandydowanie lub aby zademonstrować „pełne poparcie narodu” dla swojej polityki po swoim wyborczym zwycięstwie.

Oczekuje się, że kolejne posiedzenie Ogólnobiałoruskiego Zgromadzenia Ludowego odbędzie się w kwietniu 2025 roku.Bez żadnych wątpliwości Zgromadzenie będzie gloryfikować „triumf” wyborczy Łukaszenki i pokazywać „całkowite poparcie narodu” dla jego polityki.

Zwrot Łukaszenki ku modelowi chińskiemu / ZSRR?

Sygnały dotyczące zniesienia bezpośrednich wyborów prezydenckich na Białorusi są kolejną oznaką własnego pragnienia Łukaszenki, by przyjąć obecny „chiński” model polityczny, co zasugerował w sierpniu 2022 roku. Mógłby wprowadzić tę zmianę w dowolnym momencie, za pośrednictwem Ogólnobiałoruskiego Zgromadzenia Ludowego, które — jak wspomniano — ma już konstytucyjny status najwyższego organu przedstawicielskiego w kraju.

Oznacza to, że w dowolnym momencie w przyszłości Zgromadzenie Ludowe mogłoby ogłosić, że „Białorusini chcą ustanowić najwyższą formę demokracji i niech Prezydent będzie wybierany przez najbardziej godnych zaufania deputowanych ludowych”. Propaganda państwowa prawdopodobnie wyjaśni ten zwrot polityczny jako triumf „prawdziwej demokracji”.Białoruś miałaby wówczas polityczny model superprezydenckich rządów, dość podobny do chińskiego, po pozbyciu się „fałszywych” norm narzuconych przez „skorumpowane zachodnie liberalne demokracje”.

Taki model, z aklamacją ze strony marionetek, przypominałby także model stosowany w Związku Radzieckim, gdzie żaden z wyższych urzędników państwowych nie był wybierany bezpośrednio, a prawdziwi przywódcy z partii komunistycznej byli wyłaniani poprzez intrygi w wąskich kręgach Politbiura Partii.

Łukaszenka może myśleć o tej politycznej zmianie z powodu swojego nieprzewidywalnego stanu zdrowia i niekończącego się strachu przed białoruskim społeczeństwem, które zakwestionowało jego rządy w 2020 roku. Z pewnością czułby się znacznie bardziej komfortowo, gdyby jego marionetkowi deputowani w Zgromadzeniu Ludowym wyłaniali prezydenta zamiast obecnego modelu „wyborów narodowych”. Ponieważ koszmar protestów z 2020 roku wciąż go prześladuje, Łukaszenka może być zbyt przestraszony, by w przyszłości kontynuować organizowanie nawet całkowicie sfałszowanych wyborów.

ZASTRZEŻENIE PRAWNE

Przypadki umieszczone w bazie danych EUvsDisinfo opisują wiadomości znalezione w międzynarodowej przestrzeni informacyjnej, które uznano za przedstawiające stronniczy, wypaczony lub fałszywy obraz rzeczywistości oraz za służące rozpowszechnianiu istotnego prokremlowskiego przekazu. Niekoniecznie oznacza to, że wskazane media są powiązane z Kremlem lub że ich redakcje mają prokremlowskie poglądy, lub że celowo dążyły one do dezinformacji odbiorców. Materiały publikowane przez EUvsDisinfo nie stanowią oficjalnego stanowiska UE. Przedstawione informacje i opinie oparte są na doniesieniach medialnych i analizach przygotowanych przez grupę zadaniową East StratCom.

    Why do you not like our audio?

    it will help us to improve it

      PODZIEL SIĘ Z NAMI SWOJĄ OPINIĄ

      Informacje o ochronie danych *

        Subscribe to the Disinfo Review

        Your weekly update on pro-Kremlin disinformation

        Data Protection Information *

        The Disinformation Review is sent through Mailchimp.com. See Mailchimp’s privacy policy and find out more on how EEAS protects your personal data.

        🎵 Playlist