Cele rosyjskiej telewizji państwowej w tym tygodniu: Ukraina, Polska i USA jako czarne charaktery
- Poniżej można znaleźć podsumowanie głównych tematów poruszanych w tym tygodniu na najchętniej oglądanych państwowych kanałach informacyjnych w rosyjskiej telewizji.
- Agenda programów informacyjnych w Rosji jest starannie dostrojona do potrzeb Kremla.
- Dlatego śledzenie rosyjskich mediów państwowych pomaga nam zrozumieć, w jaki sposób Kreml stara się wpływać na rosyjskojęzyczną publiczność w Rosji i poza jej granicami. Przeczytaj naszą historię tutaj.
- Nasz monitoring prokremlowskiej dezinformacji ujawnia również, że wiele tematów przedstawianych w najpopularniejszych rosyjskich państwowych programach informacyjnych trafia do europejskich mediów.
1. Podważanie państwowości Ukrainy
Fakt, że były gubernator Odessy Micheil Saakaszwili przekroczył granicę Ukrainy, mimo że pozbawiono go ukraińskiego obywatelstwa, zinterpretowano jako oznakę słabości Ukrainy.Suwerenność Ukrainy była wielokrotnie kwestionowana podczas programu na Pierwszym Kanale oraz talk-show „60 Minut” na Rossija 1.
Goście twierdzili, że „nie ma Ukrainy”, a jedynie „południowa gałąź narodu rosyjskiego”, państwo „zbudowane na kłamstwach”, którego „nie można uznać za poważne państwo”, „nieukształtowany naród i nieukształtowane państwo”, a wreszcie państwo „które jest kontrolowane przez USA i Europę i żyje z ich pieniędzy itd., i de facto przestało istnieć”. Spekulacje poszły dalej w czwartek w tym samym programie, gdy niektórzy paneliści zasugerowali, że Saakaszwili może mieć powiązania z Kremlem.
Jako kulminację Pierwszy Kanał poinformował w swoim talk-show, że węgiersko-amerykański inwestor George Soros stoi za powrotem Saakaszwilego na Ukrainę. Soros jest jednym z najczęściej powtarzanych celów mediów dezinformacyjnych. Sprawdź poszczególne przypadki dezinformacji tutaj.
2. Wojsko przejęło kontrolę w Waszyngtonie
Relacjonując napięcia z Koreą Północną, Vesti Nedeli opisuje USA jako „stratokrację”, gdzie władza polityczna znajduje się w rękach wojska. Materiał opisuje trzech generałów na kluczowych stanowiskach rządzących USA: obecnego szefa personelu Białego Domu Johna F. Kelly’ego, doradcę ds. bezpieczeństwa narodowego H. R.McMaster oraz Sekretarz Obrony James Mattis.
„Oczywiście to nie jest junta, lecz pewnego rodzaju stratokracja, coś jak władza wojskowych” – stwierdza prowadzący program telewizyjny Dmitrij Kisielow.
Kanały telewizyjne w Rosji od pewnego czasu aktywnie obwiniają administrację prezydenta Baracka Obamy za postrzegane dzisiejsze porażki. Teraz, według programu informacyjnego NTV, „ponura rusofobia i polowania na czarownice” trwają za Trumpa tak jak wcześniej.
3. Polska, Litwa i walka o historię
Cotygodniowy program informacyjny Vesti Nedeli przedstawił w swoim materiale w raporcie z Polski dwie zniekształcone tezy: sugerował, że Polska mogła być inicjatorem II wojny światowej (Czytaj więcej w naszym najnowszym Przeglądzie Dezinformacji) oraz twierdził, że to Józef Stalin przekazał Litwie „polskie miasto Wilno”.
Obie tezy podważają fakty historyczne dotyczące tajnych protokołów paktu Ribbentrop–Mołotow, w których Europa Wschodnia została podzielona na niemiecką i sowiecką strefę wpływów.Między innymi wschodnia Polska i Litwa znalazły się w sowieckiej strefie wpływów.
Vesti Nedeli przedstawia Polskę jako nacjonalistycznego agresora, który w ciągu ostatniego stulecia dążył do przejęcia kontroli nad Litwą, Ukrainą oraz samą Rosją.
Nowe prawo w Polsce domaga się usunięcia wzmianek na pomnikach publicznych, które zdają się gloryfikować komunizm lub „jakikolwiek inny totalitarny” reżim. Kanał Pierwszy ze swoim talk-show Vremya Pokazhet omówił ten temat i opisał odpowiedzialnych jako „talibów Europy”, porównując ich do Daesh.