„Jeśli jesteś przeciwko Putinowi, jesteś przeciwko dziadkom, którzy walczyli na wojnie”
Narracja, że to wyłącznie Rosja wyzwoliła Europę od faszyzmu, utrzymuje się w kraju, który II wojnę światową nazywa „Wielką Wojną Ojczyźnianą”.
Rosja obchodzi Dzień Zwycięstwa 9 maja – a nie zakończenie wojny 8 maja – a jej uroczystości koncentrują się na bohaterstwie, a nie na ofiarach.
Nieśmiertelny Pułk
Wraz z tym, jak żyjący jeszcze weterani, którzy dawniej prowadzili parady 9 maja, odchodzą wskutek naturalnego biegu czasu, Rosja znalazła nowy sposób upamiętniania rocznicy: uwaga nie skupia się już na słynnej paradzie wojskowej na Placu Czerwonym, lecz na bardziej inkluzywnym corocznym marszu, w którym rosyjscy obywatele niosą portrety krewnych, którzy przeżyli wojnę lub w niej zginęli, tzw. „Nieśmiertelnego Pułku”.
Nieśmiertelny Pułk zaczął się jako oddolna inicjatywa w 2007 roku, ale został podchwycony przez rosyjski rząd, który przekształcił go w oficjalną praktykę.
Według źródeł rządowych w tegorocznym marszu w samej Moskwie wzięło udział 650 000 obywateli, co odzwierciedla znaczenie Dnia Zwycięstwa dla rosyjskiego społeczeństwa.Łącznie ponad dwa miliony ludzi maszerowało w ponad 50 krajach na całym świecie, podała rosyjska państwowa telewizja Pierwyj Kanał.

Putinowi udało się skutecznie powiązać 9 maja z samym sobą
Pomimo niewątpliwej popularności 9 maja w rosyjskim społeczeństwie, niezależne rosyjskie głosy pokazały pewne oznaki rosnącego zaniepokojenia nową praktyką.
Znany opozycyjny dziennikarz Oleg Kaszyn podkreślił: „‘Zagraniczni politycy’, którzy chcą odebrać nam to święto, stali się częścią oficjalnej mitologii, bez której nie potrafimy sobie wyobrazić Dnia Zwycięstwa.”
Według Kaszyna: „Spróbuj zbuntować się przeciwko Wielkiemu Zwycięstwu – sam zostaniesz stratowany przez ludzi […] Putinowi udało się skutecznie powiązać 9 maja z samym sobą do tego stopnia, że jeśli jesteś przeciwko Putinowi, automatycznie, a nawet nieświadomie, jesteś przeciwko św.wstążce św. Jerzego, a potem przeciwko paradzie, i przeciwko „Nieśmiertelnemu Pułkowi”, i przeciwko wszystkim dziadkom, którzy walczyli na wojnie.”

„Faszyzm to kłamstwo opowiadane przez zbirów”
W tym roku coraz większa liczba ważnych rosyjskich krytycznych głosów wyrażała obawy wobec tego, co postrzegali jako elementy faszyzmu w tych masowych wydarzeniach i ich ideologii: popularny poeta Dmitrij Bykow zaprezentował wiersz w Nowej Gazecie, w którym ostrzega przed utożsamianiem współczesnego rosyjskiego społeczeństwa z faszyzmem z przeszłości.
Niezależna telewizja Dożd ponownie opublikowała esej rosyjskiego pisarza Borisa Strugackiego, w którym wyraża on zaniepokojenie faszyzmem we współczesnej Rosji, łącząc systematyczne stosowanie dezinformacji z faszyzmem, posługując się cytatem z Hemingwaya: „Faszyzm to kłamstwo opowiadane przez zbirów”.
(Zdjęcia: Kremlin.ru oraz Komsomolskaya Pravda)