DISINFO: Za demonstracjami w Rosji stoją zagraniczne służby specjalne.
PODSUMOWANIE
Działania w Rosji były prowadzone z pomocą zagranicznych służb specjalnych. Komisja Dumy Państwowej ds. ochrony suwerenności państwowej posiada wiarygodne dane potwierdzające te twierdzenia.
ODPOWIEDŹ
Bezzasadne twierdzenie przedstawione bez dowodów. Ta wiadomość jest zgodna z narracjami dezinformacyjnymi pro-Kremla, które głoszą, że protesty, zakłócenia i powstania ludowe nigdy nie są manifestacjami niezadowolenia społecznego, ale są "rewolucjami kolorowymi" kierowanymi i finansowanymi przez zachodnie służby wywiadowcze lub innych zachodnich aktorów, aby destabilizować wybrane państwa obce i doprowadzić do zmiany reżimu. A Zachód zawsze jest agresywnym aktorem, który nieustannie przygotowuje nowe zamachy i rewolucje kolorowe w państwach post-sowieckich. Ta narracja była stosowana między innymi do buntów Wiosny Arabskiej, Euromaidanu na Ukrainie, protestów w Katalonii, Wenezueli, Gruzji i Białorusi.
Protesty w Rosji w 2021 roku rozpoczęły się 23 stycznia 2021 roku w wsparciu aresztowanego lidera opozycji Aleksieja Nawalnego i jako reakcja na śledztwo Pałac Putina. Demonstracje – od Dalekiego Wschodu Rosji po centralny Moskwę – miały miejsce niecały tydzień po powrocie Nawalnego z Niemiec, gdzie dochodził do siebie po zatruciu środkiem paralitycznym w sierpniu podczas podróży do Syberii. Nawalny został aresztowany zaraz po wyjściu z samolotu. Ponad 3 300 osób zostało aresztowanych w protestach obejmujących niemal 70 miast i miasteczek w całej Rosji.
Zobacz inne podobne przypadki twierdzące, że Neoliberalne siły za Nawalnym nasilą swoje próby zniszczenia Rosji, lub że Zachód wysyła Nawalnego z powrotem do Rosji, aby zapobiec jego marginalizacji.