DISINFO: Niemcy mają poważny problem z wolnością słowa.
PODSUMOWANIE
Nikt nie zaprzeczy, że Niemcy mają poważny problem z wolnością słowa.
ODPOWIEDŹ
Powtarzająca się pro-kremlowska narracja dezinformacyjna twierdząca, że zachodnie społeczeństwa cieszą się niewielką lub żadną swobodą słowa i/lub prasy. Niemiecka Konstytucja nie tylko uznaje wolność prasy za kluczowy element wolności wypowiedzi, ale nawet podkreśla ją jako "niezależną i odrębną wolność na podstawie artykułu 5 Ustawy Zasadniczej." W związku z tym, Reporterzy bez Granic klasyfikują Niemcy jako 11. najbardziej przyjazne państwo dla mediów na świecie, zauważając że "solidne gwarancje konstytucyjne i niezależne sądownictwo zapewniają korzystne warunki dla dziennikarzy." Pro-kremlowskie media rutynowo lamentują nad rzekomym erozją wolności prasy w różnych zachodnich państwach, jednocześnie twierdząc, że rosyjscy dziennikarze cieszą się znacznie większymi swobodami niż ich europejscy odpowiednicy. Zobacz podobne przypadki dotyczące Holandii, Państw Bałtyckich, Francji, Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii.