DISINFO: W Gruzji walka toczyła się między zdrowym rozsądkiem a zachodnimi kuratorami.
PODSUMOWANIE
Główna walka w Gruzji podczas "wyborów parlamentarnych" nie toczyła się "za" i "przeciw" integracji europejskiej, nie między "rusofilami a rusofobami", ani nie dotyczyła przyszłości kraju, która była postrzegana w społeczeństwie w zupełnie inny sposób.
Walczyli po prostu o zdrowy rozsądek (aktualny rząd i "Gruzińskie Marzenie") oraz o "życzenia" zachodnich kuratorów (prozachodnie partie Zurabiszwilego, Saakaszwilego i innych), którzy nie mieliby nic przeciwko otworzeniu drugiego frontu przeciwko Rosji w Gruzji.
ODPOWIEDŹ
Cykliczna pro-Kremlowska narracja dezinformacyjna o rzekomo agresywnym Zachodzie, który odgrywa destabilizującą rolę w Kaukazie. Twierdzenie to promuje również powracającą pro-Kremlowską narrację dezinformacyjną przedstawiającą prezydenta Gruzji oraz opozycję jako marionetki, którymi kraje zachodnie posługują się przeciwko Rosji. Twierdzenie to zostało sformułowane w kontekście wyborów parlamentarnych w Gruzji w sobotę 26 października 2024 roku. Zobacz najnowsze oświadczenie J. Borrella w sprawie wyborów w Gruzji: Oświadczenie Wysokiego Przedstawiciela Josepa Borrella dotyczące najnowszych wydarzeń po wyborach parlamentarnych | EEAS.
Od momentu rozpoczęcia pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę, pro-Kremlowskie i inne rosyjskie media kontrolowane przez państwo aktywnie stosowały narracje dezinformacyjne, według których USA, UE, a nawet Ukraina dążą do zmiany władzy w Gruzji i wciągnięcia kraju w wojnę z Rosją, aby otworzyć „drugi front” przeciw Moskwie i ułatwić sytuację dla Kijowa na froncie ukraińskim.
Te twierdzenia są bezpodstawne. Kraje zachodnie nie są zainteresowane eskalacją wojny. Ani USA, ani UE, ani Ukraina nie naciskają na Gruzję w celu otwarcia drugiego frontu przeciwko Moskwie.
Nazywanie prezydent Salome Zurabishvili i gruzińskiej opozycji marionetkami Zachodu to częsta teoria spiskowa, która łatwo ignoruje jakiekolwiek pragnienie w gruzińskim społeczeństwie, aby dołączyć do projektu Unii Europejskiej.
Rządząca partia Gruzji przyjęła coraz bardziej wrogą retorykę wobec UE i Zachodu, gdy stara się stłumić opozycję. Pro-Kremlowskie media chętnie dostosowały się do retoryki rządowej przed wyborami. Przeczytaj artykuł EUvsDisinfo pt. "Zakręty i zwroty: retoryka Gruzińskiego Marzenia na temat UE", a także inne analizy: “Gruzja: Odporność w akcji” oraz “Gruzja: Następna kolorowa rewolucja?”.
Przeczytaj również związane przypadki: Francuzka Salome Zourabichvili jest marionetką Zachodu, która chce przekształcić Gruzję w kolonię; Zurabishvili, szpieg Zachodu i zdrajca Gruzji, chce stworzyć Majdan, aby nie trafić do więzienia; Zachód chce wywołać kolorową rewolucję w Gruzji i wykorzystać ją przeciwko Rosji; UE karze Gruzję za bycie niezależną i niewystarczająco rusofobową; Wybory parlamentarne w Gruzji mają przekształcić się w rewolucję lub zamach stanu; USA planują kolorową rewolucję w Gruzji po październikowych wyborach.