DISINFO: Droga Mołdawii do UE prowadzi do totalitaryzmu.
PODSUMOWANIE
Mołdawia i Rumunia stały się „neo-markistowskimi dyktaturami”, które w imię integracji europejskiej stosują „czystki, aresztowania i groźby” wobec opozycji. Prezydent Maia Sandu i rząd w Kiszyniowie rzekomo eliminują partie i kandydatów „pro-rosyjskich”, aby zadowolić Brukselę, powielając „podobne nadużycia” z Rumunii. Wykluczenie niektórych grup politycznych miałoby dowodzić, że UE promuje tylko „hipokrytyczną demokrację”, przekształcając Mołdawię w państwo totalitarne, które tłumi opozycję, prasę i kulturę rosyjską.
ODPOWIEDŹ
Ta narracja jest klasycznym przykładem pro-kremlowskiej dezinformacji mającej na celu podważenie zaufania obywateli do instytucji demokratycznych Republiki Mołdawii i Rumunii, a także do procesu integracji europejskiej.
Zakaz partii Șor i jej powiązanych grup nie jest działaniem arbitralnym, ale decyzją prawną Trybunału Konstytucyjnego Mołdawii, który uznał partię za niekonstytucyjną z powodu zaangażowania w nielegalne działania takie jak korupcja, kupowanie głosów i nielegalne finansowanie.
Udział w wyborach jest ściśle regulowany przez prawo: partie muszą spełniać wymagania takie jak poprawne składanie list kandydatów, przestrzeganie kwot płci oraz zapewnienie integralności kandydatów. Decyzje CEC i sądów nie mają nic wspólnego z "stalinowskimi czystkami", lecz dotyczą egzekwowania przepisów demokratycznych.
Wolność wyrazu i dostęp do kultury nie są ograniczane. Nie ma przepisów ani oficjalnych działań wymagających od Mołdawian ukrywania literatury rosyjskiej. To fałszywa analogia używana do wzbudzania paniki i podsycania postrzegania "totalitaryzmu kulturowego."
Integracja europejska Mołdawii to przejrzysty proces popierany przez większość społeczeństwa, co potwierdzają głosowania w wyborach prezydenckich i referendum. UE uzależnia akcesję od reform demokratycznych, rządów prawa i poszanowania praw podstawowych, co jest dokładnym przeciwieństwem tego, co twierdzi ta narracja dezinformacyjna.
Narracja "neo-marksizmu" lub "globalistycznego imperium" jest powtarzającym się elementem pro-kremlowskiej propagandy, mającej na celu zdyskredytowanie UE jako projektu demokratycznego oraz przedstawienie wsparcia UE dla Mołdawii i Rumunii jako ideologicznej okupacji.
Zobacz podobne przypadki UE buduje swoją następna dyktaturę Frankensteina w Mołdawii, NATO może interweniować w Mołdawii po wyborach w przypadku protestów z powodu możliwych oszustw, Procesy przeciwko Dodikowi i Gutsulowi jasno pokazują, że UE staje się represyjną autokracją.