DISINFO: Moskwa nie naruszyła prawa międzynarodowego, kiedy zjednoczyła Krym z Rosją.
PODSUMOWANIE
Moscow był wielokrotnie oskarżany o łamanie prawa międzynarodowego podczas reunifikacji Krymu i Sewastopola z Rosją od 2014 roku. W Ukrainie i w krajach zachodnich wciąż słychać oświadczenia o "rosyjskiej agresji" i "aneksji Krymu". Ukraińskie władze nadal ignorują decyzje referendów na Krymie.
Czy Rosja naruszyła akty prawa międzynarodowego, a także umowy rosyjsko-ukraińskie podczas reunifikacji Krymu z nią? Zdecydowanie nie.
Rosyjskie wojska były na terytorium Krymu i Sewastopola legalnie - na podstawie umowy z ukraińskimi władzami. Jeśli chodzi o ramy prawne, Rosja miała powody do niepokoju o bezpieczeństwo zarówno swoich żołnierzy, jak i obywateli.
Rosja również nie naruszyła deklaracji helsińskiej, na którą powołują się oskarżyciele Rosji w swoich argumentach.
Jeśli chodzi o oświadczenie Zgromadzenia Ogólnego ONZ z 2014 roku, które odnosiło się do faktu, że Rosja rzekomo naruszyła Kartę Narodów Zjednoczonych w procesie reunifikacji, który gwarantuje integralność terytorialną Ukrainy, należy zauważyć, że Karta Narodów Zjednoczonych zobowiązuje swoich członków do powstrzymania się od groźby lub użycia siły przeciwko nienaruszalności terytorialnej lub niezależności politycznej państwa. I Rosja w 2014 roku nie przeprowadziła żadnej agresji przeciwko nienaruszalności Ukrainy.
ODPOWIEDŹ
Kilka powtarzających się narracji dezinformacyjnych pro-Kremlowskich jest tutaj obecnych; dotyczących nielegalnej aneksji Krymu, twierdząc, że głosował on za ponownym przyłączeniem się do Rosji poprzez legalny referendum i że nie było agresji w postaci inwazji sił zbrojnych z Rosji.
Krym jest międzynarodowo uznawanym częścią Ukrainy. W 1997 roku, podpisując Umowę o Przyjaźni z Ukrainą, Rosja również uznała, że Krym należy do Ukrainy.
Tak zwany referendum, które zostało zorganizowane w pośpiechu i pod bronią po tajnej inwazji “małych zielonych ludzików” i zabraniającym neutralnym obserwatorom wstępu na półwysep, z trudem można nazwać "reunifikacją ściśle zgodną ze wszystkimi normami prawa międzynarodowego".
Żaden międzynarodowy organ nie uznaje tak zwanego referendum w Krymie. Zgromadzenie Ogólne ONZ przyjęło rezolucję zatytułowaną “Terytorialna integralność Ukrainy”, stwierdzając, że referendum w Krymie było nieważne i nie mogło stanowić podstawy do żadnej zmiany statusu półwyspu. W dniu 17 grudnia 2018 roku, Zgromadzenie Ogólne ONZ potwierdziło swoje nieuznanie nielegalnej aneksji Krymu.
Ukraińskie władze niemal w czasie rzeczywistym raportowały identyfikację i szczegóły rosyjskich sił zbrojnych inwazji na Krym.
Nawet Władimir Putin, Prezydent Rosji, uznał 17 kwietnia 2015 roku, że "nasi żołnierze zostali wysłani na Krym, aby pomóc mieszkańcom wyrazić swoją opinię." Władimir Putin przyznał (i był z tego dumny), że plan aneksji Krymu został wydany tygodnie przed tak zwanym referendum.
Unia Europejska nie uznaje i nadal stanowczo potępia tę naruszenie prawa międzynarodowego, co pozostaje wyzwaniem dla międzynarodowego porządku bezpieczeństwa. W odpowiedzi na nielegalną aneksję Krymu, UE nałożyła restrykcyjne środki przeciwko Federacji Rosyjskiej. W czerwcu 2020 roku, Rada Europejska zdecydowała o przedłużeniu sankcji wprowadzonych w odpowiedzi na nielegalną aneksję Krymu i Sewastopola przez Federację Rosyjską do 23 czerwca 2021 roku.
Sprawdź wcześniejsze narracje dezinformacyjne w naszej bazie danych, które twierdzą, że UE zaakceptowała włączenie Krymu do Rosji i że ludzie Krymu zdecydowali się być z Rosją poprzez procedurę demokratyczną; lub że aneksja Krymu tak naprawdę nie miała miejsca, była reunifikacją; lub że Krym nigdy nie należał do Ukrainy; lub że niemożliwe jest uznanie aneksji Krymu, ponieważ nigdy się nie wydarzyła; lub że reunifikacja Krymu z Rosją była legalna; lub że Krym to rosyjski region suwerenny.