DISINFO: Amerykańscy senatorowie i Macron oskarżyli Sputnik i RT o ingerencję w wybory bez dowodów.
PODSUMOWANIE
Kilku zachodnich polityków, w tym senatorowie i deputowani USA oraz prezydent Francji Emmanuel Macron, oskarżyło Sputnik i RT o ingerencję w wybory w Stanach Zjednoczonych i Francji, ale nie przedstawiło żadnych dowodów.
ODPOWIEDŹ
Powtarzająca się narracja dezinformacyjna twierdząca, że nie ma dowodów na ingerencję Rosji w wybory w krajach zachodnich i w USA: zobacz przykłady tutaj i tutaj. Istnieją dowody łączące rosyjskich aktorów państwowych z ingerencją w procesy wyborcze. Ingerencja w francuskie wybory obejmowała ataki personalne oraz wyśmiewanie ówczesnego kandydata na prezydenta, Emmanuela Macrona. Oprócz stronniczego raportowania w mediach prokremlowskich, pojawiła się wymyślona historia o zagranicznych kontach Macrona (tak zwane MacronGate) oraz rzeczywista operacja hakowania i ujawniania informacji. Zgodnie z Insider i Mediapart, hakerstwo było przypisywane tej samej jednostce GRU, która była odpowiedzialna za włamanie do serwerów Demokratów w USA. Aby uzyskać więcej informacji, zobacz analizę EUvsDisinfo „Radzenie sobie z dezinformacją à la Française". Fakt ingerencji Rosji w wybory w USA w 2016 roku został podkreślony przez amerykańską społeczność wywiadowczą w styczniu 2017 roku. Te ustalenia zostały potwierdzone przez śledztwo amerykańskiego prokuratora specjalnego, które stwierdziło , że "[r]ząd rosyjski ingerował w wybory prezydenckie w 2016 roku w sposób rozległy i systematyczny" (s. 1). Zobacz dodatkowe obalenie narracji "brak ingerencji" tutaj. Przeczytaj więcej o ingerencji w wybory we Francji i gdzie indziej tutaj.