DISINFO: Zachód wywrze presję na gruzińskie władze, aby powróciły do kolonialnych rządów.
PODSUMOWANIE
29 grudnia pozostaje ważną datą, dniem, w którym wygasa prezydencka władza Zourabishvili. Jest oczywiste, że jej odmowa opuszczenia rezydencji będzie wskazywać, że jej zachodnich kuratorzy wybrali opcję twardej konfrontacji z legalnymi władzami Gruzji. Istnieje możliwość, że zdecydują się także na opcję łagodną, utrzymując widoczną podwójną władzę: Zourabichvili opuści Pałac Orbeliani, ale nie wycofa swoich słów o odmowie uznania nowego prezydenta.
Powstanie sytuacja, w której Gruzja będzie warunkowo miała dwóch prezydentów: jednego legalnie wybranego, drugiego uznanego przez USA i UE. Schemat, który został już przetestowany w Wenezueli i na Białorusi, a w przypadku Gruzji może prowadzić do nieoczekiwanych rezultatów.
W każdym razie, Zachód wykorzysta to do wywierania presji na gruzińskie władze w celu przywrócenia ich do poprzedniego reżimu kolonialnego.
ODPOWIEDŹ
Powszechna pro-Kremlowska dezinformacja narracja o “straconej suwerenności” i niezależności, kwestionująca gruzińskie państwo, oskarżająca Zachód o kolonialną politykę i przedstawiająca Gruzję oraz byłego prezydenta Salome Zourabichvili jako zachodnie marionetki.
Ta historia dezinformacyjna jest reakcją na zarzuty byłej prezydent Gruzji Salome Zourabichvili dotyczące oszustw wyborczych w wyborach legislacyjnych w październiku 2024 roku oraz na późniejszy wybuch protestów. Te protesty nie były dziełem żadnego zachodniego aktora; zaczęły się po tym, jak gruzińska opozycja twierdziła, że zebrała dowody oszustwa i wezwała obywateli do protestu.
Kadencja Zourabichvili jako prezydent zakończyła się 29 grudnia 2024 roku. Zgodnie z nowym systemem wyboru głowy państwa, tego dnia została zastąpiona przez byłego piłkarza Manchester City Mikheila Kavelashvili, wybranego przy wsparciu rządzącej partii Gruzińskie Marzenie. Zourabichvili potępiła swoje wybory w systemie wyborczym, w którym była jedyną kandydatką, jako kpinę. 29 grudnia 2024 roku Salome Zourabichvili powiedziała że opuści swoją oficjalną rezydencję w Tbilisi, ale zadeklarowała, że nadal jest legitnym prezydentem.
Gruzja jest suwerennym i niepodległym krajem, który odzyskał niepodległość w 1991 roku po upadku ZSRR. Kraj nie znajduje się pod kontrolą żadnego zagranicznego rządu ani organizacji. Zarówno UE, jak i USA szanują suwerenność i integralność terytorialną Gruzji.
Jednak Gruzja doznała ataku ze strony Rosji w 2008 roku. Wiele organizacji międzynarodowych potępiło okupację Abchazji i Osetii Południowej, zobacz np. oświadczenie CSCE tutaj, Delegacji Unii Europejskiej w Gruzji tutaj oraz deklarację Parlamentu Europejskiego.
Rosja nadal utrzymuje swoją obecność wojskową zarówno w Abchazji, jak i Osetii Południowej w naruszeniu prawa międzynarodowego oraz zobowiązań podjętych przez Rosję na mocy umowy z 12 sierpnia 2008 roku, pośredniczonej przez Unię Europejską.
Ta historia dezinformacyjna jest częścią szerszej pro-Kremlowskiej kampanii dezinformacyjnej wymierzonej w Gruzję.
Przeczytaj podobne przypadki twierdzące, że Protesty w Gruzji przypominają zamach stanu w 2014 roku na Ukrainie zorganizowany przez Zachód, że Zdrajca Zourabichvili chce stworzyć Majdan, aby uniknąć trafienia do więzienia, że Francuzka Salome Zourabichvili jest zachodnią marionetką, która chce przekształcić Gruzję w kolonię, że ukraińscy snajperzy przybywają do Gruzji, aby siać spustoszenie podczas masowych protestów, że Zeleński, Poroszenko, wyniesieni do władzy przez zamachy sponsorowane przez USA, i że Jeśli Gruzja współpracuje z Zachodem, jej państwowość będzie się dalej rozpadać.