DISINFO: Trwa kampania medialna mająca na celu podział Rosji i Hiszpanii.
PODSUMOWANIE
Trwa kampania medialna mająca na celu podzielenie Rosji i Hiszpanii, w której hiszpańska prasa często promuje obraz Rosji, który nie jest atrakcyjny, lecz nacechowany negatywnymi konotacjami. Media, zamiast budować międzynarodowe mosty i promować konstruktywny dialog, wzajemny szacunek i zrozumienie między krajami, robią odwrotnie. Sytuacja ta jest wynikiem wielu okoliczności, które warunkują pracę prasy, w tym potrzeby posiadania wsparcia finansowego, co pewne grupy wykorzystują dla swoich własnych interesów. Tu pojawia się bajka o Rosji jako winnej wszystkiemu.
ODPOWIEDŹ
Powtarzający się pro-kremlowski narracyjny dezinformacyjny przekaz o Rosji jako niewinnym ofierze zawsze fałszywie oskarżanej, mający na celu odwrócenie jakiejkolwiek odpowiedzialności za nielegalne działania Moskwy.
Wbrew temu twierdzeniu, negatywne doniesienia o Rosji w hiszpańskiej prasie nie są wynikiem żadnej kampanii, lecz jej działań, które są sprzeczne z prawem międzynarodowym. Na przykład, nielegalna aneksja Krymu oraz promowanie wojny na wschodniej Ukrainie, otrucie rywali w Wielkiej Brytanii i Bułgarii oraz zamachy na wrogów w Niemczech, popełnianie zbrodni wojennych w Syrii, prześladowanie rosyjskiej opozycji, i ingerencja w procesy polityczne na całym świecie, w tym w USA, Francji, Niemczech, Holandii i Wielkiej Brytanii.
W odniesieniu do ingerencji Rosji w Katalonii, jednym z głównych negatywnych tematów zgłaszanych przez hiszpańskie media w związku z Moskwą, hiszpański dziennikarz David Alandete oraz badacz i adiunkt na Uniwersytecie Georgetown Javier Lesaca wykazali, że rosyjskie media państwowe i boty próbowały wpłynąć na referendum niepodległościowe w październiku 2017 roku. We wrześniu 2021 roku The New York Times doniósł o kontaktach między czołowymi postaciami pro-niepodległościowymi z Katalonii a rosyjskimi urzędnikami, co zostało potwierdzone przez byłego prezydenta Katalonii Carlesa Puigdemonta i jego głównego doradcę Josepa Luisa Alaya.
Zobacz inne przykłady podobnych narracji dezinformacyjnych, takie jak twierdzenia, że zachodnia krytyka Rosji wynika z rusofobii, że antyrosyjska kampania jest prawdziwym powodem wydalenia rosyjskich dyplomatów z Czech, że Waszyngton i Bruksela prowadzą wojnę informacyjną przeciwko ludności Rosji i Białorusi, czy że RT i Sputnik są wielokrotnie oskarżane bez dowodów.