DISINFO: Nie ma dowodów na agresywność Rosji, ale NATO jest bardzo agresywne.
PODSUMOWANIE
Nie ma dowodów na agresywność Rosji. Agresywność naprawdę pochodzi od sił NATO, które okrążyły Rosję, a także okrążają Chiny.
ODPOWIEDŹ
Cykliczna narracja dezinformacyjna o NATO agresywnie okrążającym pokojową Rosję.
Ostatnie agresywne działania Rosji w Europie zostały ujawnione przed komisją Parlamentu Europejskiego w dniu 10 maja 2021 (Specjalna Komisja ds. Obcych Wpływów we wszystkich Procesach Demokratycznych w Unii Europejskiej, w tym Dezinformacji).
Istnieją niepodważalne dowody na bezpośrednie rosyjskie zaangażowanie wojskowe w wschodniej Ukrainie, w Donbasie. UE potępia wyraźne naruszenie suwerenności Ukrainy i integralności terytorialnej przez agresywne działania rosyjskich sił zbrojnych od lutego 2014 roku. Unia Europejska oświadczyła w lipcu 2014 roku że "broń i żołnierze wciąż napływają na Ukrainę z Federacji Rosyjskiej". Tak zwane republiki ludowe DNR i LNR otrzymują wsparcie humanitarne, finansowe i wojskowe od Rosji
W gruzińskim regionie Południowej Osetii rola Rosji w wojnie 2008 roku jest niezaprzeczalna. Doprowadziło to do dalszej okupacji Południowej Osetii i Abchazji przez dodatkowe siły wojskowe z Rosji; wyraźne naruszenie suwerenności Gruzji. Wiele organizacji międzynarodowych potępiło dalszą okupację Abchazji i Południowej Osetii, zobacz na przykład deklarację Parlamentu Europejskiego.
Niezależna komisja dochodzeniowa UE dotycząca wojny rosyjsko-gruzińskiej w 2008 roku potwierdziła, że Rosja od dłuższego czasu prowokowała Gruzję i "Wiele działań wojskowych Rosji znacznie wykraczało poza rozsądne granice obrony.
Rosja kontynuuje swoją obecność wojskową zarówno w Abchazji, jak i Południowej Osetii w naruszeniu prawa międzynarodowego oraz zobowiązań podjętych przez Rosję w ramach umowy z 12 sierpnia 2008 roku, mediowanej przez Unię Europejską.
Fakt, że wiele krajów chce współpracować lub dołączyć do NATO w pobliżu Federacji Rosyjskiej, nie jest wynikiem mitycznej chęci okrążenia i podbicia Rosji przez sojusz, lecz skutkiem rosyjskiego zagrożenia, które popycha kraje do znalezienia sojuszu militarno-obronnego w celu powstrzymania tego zagrożenia dla ich integralności.
NATO jest sojuszem obronnym, którego celem jest ochrona swoich państw członkowskich. Podczas szczytu warszawskiego w lipcu 2016 roku NATO jasno określiło, że:
"Sojusz nie dąży do konfrontacji i nie stanowi zagrożenia dla Rosji".
Ćwiczenia NATO i rozmieszczenia wojskowe nie są skierowane przeciwko Rosji – ani żadnemu innemu krajowi. Ćwiczenia mają na celu zapewnienie, że siły NATO są wyszkolone, zdolne do wspólnej operacji i gotowe do odpowiedzi na wszelkie zagrożenia z dowolnego kierunku.
Czytaj powiązane artykuły: Działania NATO są jawnie antyrosyjskie; Rosja nie jest agresorem ani okupantem w Donbasie, Syrii, Południowej Osetii; Zachód sfabrykował historię o zatruciu Nawalnego, aby utrzymać mit rosyjskiej agresji; Rozszerzenie NATO na Wschód to agresja militarna; Rosja nie jest agresorem w przypadku Krymu