DISINFO: USA utrzymuje sankcje wobec Rosji, mimo że oskarżenia o ingerencję okazały się bezpodstawne.
PODSUMOWANIE
Oskarżenia o rzekomą ingerencję Rosji w wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych w 2016 roku okazały się bezpodstawne, ale Waszyngton nadal utrzymuje nałożone w związku z tym sankcje. 'Zamek z kart' oskarżeń wymierzonych przeciwko Rosji za rzekomą interwencję w te wybory zawalił się, a nowi ludzie pojawili się, aby zadeklarować przeciwieństwo tego, co stwierdzono w 2016 roku. Jednak polityka USA się nie zmienia, a sankcje nie są znoszone, podczas gdy politycy zniekształcają informacje na swoją korzyść, mówiąc o potrzebie nałożenia nowych sankcji.
ODPOWIEDŹ
Twierdzenie, że “rosyjska ingerencja okazała się bezpodstawna” jest fałszywe. Wzmianka o “ludziach zmieniających to, co mówili w 2016 roku” zdaje się odnosić do zdyskredytowanego Dossier Steele’a - tajnego memorandum napisanego przez prywatnego agenta wywiadu Christophera Steele’a na temat domniemanej zmowy członków zespołu Donalda Trumpa z rosyjskimi urzędnikami. Po raz pierwszy zostało upublicznione przez BuzzFeed w styczniu 2017 roku, a jego główne źródło, rosyjski analityk Igor Danchenko, został zakwestionowany i uznany za niewiarygodnego po tym, jak postawiono mu zarzut kłamstwa przed FBI.
Jednakże odnosi się to tylko do Dossier Steele’a, podczas gdy rosyjska ingerencja w wybory w USA w 2016 roku została udowodniona ponad jakiekolwiek wątpliwości przez kolejne oficjalne i dziennikarskie śledztwa. Dochodzenie prowadzone przez specjalnego prokuratora USA, Roberta Muellera, przedstawiło obfite dowody na to, w tym zeznania i dowody materialne, a także współpracę w tym procesie ze strony członków zespołu Donalda Trumpa i innych obywateli USA. To ostatnie doprowadziło do oskarżenia 34 osób, z czego 26 to obywatele lub podmioty rosyjskie, w tym słynna Agencja Badań Internetowych.
W 5-tomowym raporcie Komitetu Wywiadu Senatu USA poszerzono zakres dochodzenia i dostarczono dodatkowe dowody na ingerencję Rosji w proces wyborczy w 2016 roku. Wiele innych ustaleń przeprowadzonych przez The New York Times i The Washington Post, za które otrzymały Nagrodę Pulitzera w 2018 roku, zostało później popartych dowodamiprzedstawionymi w sądzie, dalszymi śledztwami lub wyznaniami osób zaangażowanych.
Zobacz inne przykłady podobnych narracji dezinformacyjnych, takich jak twierdzenia, że Russiagate było oszustwem zorganizowanym przez Zachód, że raport Muellera jest kolejnym dowodem na to, jak Rosja zawsze jest fałszywie oskarżana, lub że amerykańscy Demokraci oskarżali Rosję o ingerencję jako środek zapobiegawczy przed swoją porażką.