Tydzień w rosyjskich mediach: groźby zagłady
W tym tygodniu w rosyjskich mediach pojawił się osobliwy, ale niezaskakujący motyw. Podczas gdy straszenie możliwym użyciem broni jądrowej jest powracającym motywem w rosyjskich mediach państwowych oraz w wypowiedziach przedstawicieli Kremla, to rozmowy o całkowitej anihilacji są być może rzadsze.
16 kwietnia w jednym z głównych programów rosyjskiej telewizji państwowej członek Rosyjskiej Rady ds. Polityki Zagranicznej i Obronnej stwierdził, że „gdyby USA uwzględniły naloty na rosyjską obronę przeciwlotniczą w Syrii, 500 milionów Europejczyków zostałoby zredukowanych do radioaktywnego popiołu”.
Dla osób śledzących rosyjskie media państwowe zapewne brzmi to znajomo. W istocie ten sam kanał telewizyjny – Rossija 1 – wyemitował program 16 marca 2014 r., w którym kremlowski propagandysta Dmitrij Kisielow ostrzegał, że jego kraj może zamienić Stany Zjednoczone w „radioaktywny popiół”.
Ale to nie były jedyne w tym tygodniu w rosyjskich mediach rozmowy o anihilacji. Na przykład „Moskowskij Komsomolec” donosił, że mer miasta Psków żałował, iż Pan Bóg zabrania Rosjanom zetrzeć Amerykanów z powierzchni ziemi.
Tymczasem prorosyjski nacjonalistyczny portal Tsargrad TV zaprezentował nagranie wideo symulujące wybuch jądrowy na zewnątrz Białego Domu jako środek podejmowany przez USA, by moralnie przygotować swoją ludność na zagrożenie.40 innych rosyjskojęzycznych mediów podchwyciło temat z Tsargradu, m.in. Sputnik.
Tak naprawdę to wideo nie jest oceną postrzeganego zagrożenia, lecz zostało przygotowane jako symulacja w celu przeszkolenia osób zarządzających sytuacjami kryzysowymi, aby usprawnić reakcję na wypadek poważnych katastrof.
Dalsza lektura
Zobacz naszą serię o rosyjskiej telewizji państwowej
Trzy rzeczy, które musisz wiedzieć o RT i Sputniku
Więcej o zagrożeniach w rosyjskich mediach państwowych
Obrońcy praw człowieka, zachodni dyplomaci atakowani przez rosyjską telewizję
Cecha przemocy wobec cudzoziemców w rosyjskiej telewizji
Jeśli nie możesz ich oszukać – przestrasz ich!
Przerażenie – kluczowe narzędzie w prokremlowskim arsenale dezinformacji