Dziennikarstwo i śmiech: Rosjanie reagują na prokremlowską propagandę
Rosyjskie społeczeństwo obywatelskie nadal demaskuje prokremlowską dezinformację, wykorzystując zarówno śmiech, jak i dziennikarskie śledztwa.
Luty był dobrym miesiącem dla tych Rosjan, którzy chcą przeciwstawić się prokremlowskiej dezinformacji.
Narracje propagandowe były kwestionowane w serii artykułów i filmów wideo, często tworzonych przez dziennikarzy śledczych i innych przedstawicieli rosyjskiego społeczeństwa obywatelskiego.
Preferowanymi sposobami reagowania na propagandę pozostają niezależne dziennikarstwo i śmiech.
Satyra propagandystów
Rosyjski satyryk Alexander Thorn, który korzysta z YouTube’a i innych platform mediów społecznościowych, aby docierać do swojej publiczności, stworzył parodię Dmitrija Kisielowa – jednego z najbardziej osławionych propagandystów w rosyjskiej telewizji państwowej.
Бог в Законе pic.twitter.com/nahs7Tyc1x
— AlexanderThorn (@AlexanderThorn_) February 14, 2020
Rosyjski satyryk Alexander Thorn naśladuje charakterystyczny język, mimikę i gesty objętego sankcjami UE prokremlowskiego prezentera telewizyjnego i czołowego menedżera medialnego Dmitrija Kisielowa.
Dmitrij Kisielow – obiekt parodii – jest dyrektorem generalnym Rossija Siegodnia – kontrolowanego przez państwo giganta medialnego, który obejmuje RIA Novosti oraz Sputnik. Prowadzi także własny niedzielny wieczorny program w Rossija, jednym z kontrolowanych przez państwo kanałów telewizyjnych.
Pan Kisielow zapewnił sobie osobistą sankcję UE jako „centralna postać rządowej propagandy wspierającej „rozmieszczenie rosyjskich sił w Ukrainie”.
Dziennikarskie śledztwo
Na początku tego tygodnia niezależny rosyjski portal internetowy The Insider połączył siły z Bellingcat i Der Spiegel, przedstawiając drobiazgowo przygotowany raport, który powiązał zabójstwo obywatela Gruzji w berlińskim parku Kleiner Tiergarten z FSB, jedną z rosyjskich służb bezpieczeństwa.
Breaking: @Bellingcat and its partners @the_ins_ru and @DerSpiegel have definitively linked the murder of Georgian asylum-seeker of Chechen origin, Zelimkhan Khangoshvili, with Russia’s security service FSB. https://t.co/qxxHAGG777
— Bellingcat (@bellingcat) February 17, 2020
The Insider współpracował z Bellingcat przy ujawnianiu odpowiedzialności Kremla w sprawie MH17, a także w sprawie Skripalów w Salisbury w Wielkiej Brytanii.
W marcu 2018 r. wspólne działania The Insider i Bellingcat zostały uhonorowane nagrodą European Press Prize w kategorii Investigative Reporting.Przeczytaj wywiad z Romanem Dobrochotowem w EUVSDISINFO, redaktorem naczelnym The Insider.
„Śmiech jest po naszej stronie”
Niezależne dziennikarstwo odgrywa kluczową rolę w odpowiedzi rosyjskiego społeczeństwa obywatelskiego na presję ze strony dominujących mediów kontrolowanych przez państwo.
Jednocześnie satyra i śmiech mają zdolność nie tylko stawać się wiralowe, lecz także demaskować dezinformację i propagandę jako podatne na ciosy i słabe.
Potwierdziło to kolejne nagranie wideo, które stało się wiralowe w lutym: zapis pokazujący prowadzącą wiadomości w rosyjskiej państwowej telewizji, która nie potrafi powstrzymać śmiechu, gdy próbuje przeczytać materiał o, przyznajmy, skromnych emeryturach oraz świadczeniach socjalnych udostępnianych potrzebującym obywatelom w rosyjskim regionie Kamczatki.
https://www.youtube.com/watch?v=h2gPp3Tdrmo
Zobacz, jak rosyjska prezenterka wiadomości z trudem powstrzymuje śmiech z powodu prorządowego przekazu, który jest zawarty w jej scenariuszu w państwowej telewizji.
Komentując to nagranie w artykule opublikowanym przez niezależny portal internetowy Republic, rosyjski dziennikarz i ekspert ds. propagandy Andriej Archangielski omawia rolę, jaką śmiech może odgrywać jako odpowiedź na propagandę i dezinformację:
„Radosna relacja o […] zasiłkach i emeryturach nie jest wiarygodna, nawet wśród wykonawców propagandy samych – nie mówiąc już o publiczności. Cała aura doskonałości rozpada się po pięciu minutach śmiechu. Oczywiście prezenterka teraz się uspokoi i przeczyta wszystko ponownie, bez błędów […]; wkrótce wszystko zostanie zapomniane i, Bóg da, będzie tam dalej pracować i robić to samo. A z tego wszystkiego w naszej pamięci pozostanie tylko jej śmiech – od którego jednak nie ma ucieczki; to już jest coś, co u nas, jako część najnowszej historii Rosji”.
Przeczytaj wywiad EUVSDISINFO z Andriejem Archangielskim: „Propagandzie należy przeciwstawiać język wartości”.
Wreszcie, luty 2020 r. był też miesiącem, w którym Rosjanie oglądali i dyskutowali wideo pokazujące, jak współobywatele reagują na widok portretu prezydenta Putina, gdy wchodzą do windy.
Rosyjski prankster i youtuber Baszir Dochow nagrał reakcje Rosjan, którzy zostali skonfrontowani ze zdjęciem swojego prezydenta w windzie budynku mieszkalnego.
Jak pokazuje nagranie, Rosjanie nie byli szczególnie onieśmieleni pompatycznym portretem wszechobecnego prezydenta ich kraju.Nagranie stało się viralem nie tylko w Rosji, ale także w licznych międzynarodowych mediach.
Dalsza lektura:
Dezinformacja w 2019 roku: dziesięć kompromitujących momentów
Zdjęcie główne: YouTube