Dziennikarze, którzy istnieją tylko na papierze
New Eastern Outlook, NEO, to anglojęzyczna strona internetowa zarządzana przez Instytut Studiów Orientalnych Rosyjskiej Akademii Nauk. Jest częstym dostawcą treści do bazy danych EUvsDisinfo. Możemy tu przeczytać o tym, jak USA kontrolują tysiące organizacji pozarządowych, zalewając Armenię, albo o 50 tonach złota skradzionych w Syrii przez amerykańskie wojsko. NEO ma też sfabrykowane historie o tym, jak wysocy rangą oficerowie amerykańskiego wywiadu przyznają się do odpowiedzialności Waszyngtonu za próbę zamachu stanu w Turcji w 2016 roku.
NEO jest, mówiąc krótko, pracowitym portalem dezinformacyjnym. I najwyraźniej strona nie poprzestaje na kłamaniu w kwestii poruszanych tematów; kłamie nawet na temat swoich współpracowników. Znaczna część treści serwisu jest tworzona przez autorów o fałszywych nazwiskach – przez autorów, którzy nie istnieją poza redakcją New Eastern Outlook przy ulicy Rozhdestvenka 12 w Moskwie.
Misja
Założyciele NEO opisują misję New Eastern Outlook następująco:
New Eastern Outlook ma na celu odzwierciedlanie bieżących wydarzeń na rozległym obszarze od Japonii i krajów Azji Południowo-Wschodniej po południowe i zachodnie wybrzeża kontynentu afrykańskiego. Czasopismo obejmuje zagadnienia polityczne, gospodarcze i religijne, regionalne wyzwania dla bezpieczeństwa oraz warunki społeczne ludów zamieszkujących Wschód.Czasopismo ma na celu przedstawianie bieżących wydarzeń w sposób obiektywny. Publikacje są przygotowywane przez ekspertów z Rosji, krajów sąsiednich, a także przez znanych autorów zagranicznych. NEO regularnie publikuje przeglądy dotyczące najbardziej palących kwestii międzynarodowych.
Spośród 36 najnowszych artykułów (stan na 17 czerwca 2019 r.) 8 zostało napisanych przez współpracowników, niewidzianych nigdzie indziej niż w NEO: Jean Périer, Ulson Gunnar, Valery Kulikov, Dmitry Bokarev oraz Henry Kamens.
Dalsza analiza treści strony ujawnia jeszcze więcej „duchów” wśród jej autorów. Przeglądając listę współpracowników, widzimy, że w 2019 r. regularnie pojawiało się 33 autorów. Większość z nich można znaleźć także gdzie indziej: na uniwersytetach, w think tankach, NGO. Niektórzy występują w wywiadach w telewizji lub innych mediach. Ale pozostali to „duchy”: następujący autorzy pojawiają się regularnie w NEO. Wyłącznie.Nigdzie indziej.
- Martin Berger https://journal-neo.org/author/martin-berger/
- Dmitry Bokarev https://journal-neo.org/author/dmitry-bokarev/
- Seth Ferris https://journal-neo.org/author/seth-ferris/
- Henry Kamens https://journal-neo.org/author/henry-kamens/
- Valery Kulikov https://journal-neo.org/author/valery-kulikov/
- Vladimir Mashin https://journal-neo.org/author/vladimir-mashin/
- Grete Mautner https://journal-neo.org/author/grete-mautner/
- Jean Périer https://journal-neo.org/author/jean-perier/
- Ulson Gunnar https://journal-neo.org/author/ulson-gunnar/
Wszyscy mają biogramy sformułowane w podobnie niejasny sposób:
- Martin Berger jest niezależnym dziennikarzem i analitykiem geopolitycznym, piszącym wyłącznie dla internetowego magazynu „New Eastern Outlook”.
- Dmitry Bokarev, obserwator polityczny, piszący wyłącznie dla internetowego magazynu „New Eastern Outlook”.
- Seth Ferris, dziennikarz śledczy i politolog, ekspert do spraw Bliskiego Wschodu,wyłącznie dla magazynu internetowego „New Eastern Outlook”.
- Henry Kamens, felietonista, ekspert ds. Azji Centralnej i Kaukazu, wyłącznie dla magazynu internetowego „New Eastern Outlook”.
- Valeriy Kulikov, politolog-ekspert, wyłącznie dla magazynu internetowego „New Eastern Outlook”.
- Vladimir Mashin, doktor historii i komentator polityczny, wyłącznie dla magazynu internetowego „New Eastern Outlook”.
- Grete Mautner jest niezależną badaczką i dziennikarką z Niemiec, wyłącznie dla magazynu internetowego „New Eastern Outlook”.
- Jean Périer jest niezależnym badaczem, analitykiem i uznanym ekspertem ds. Bliskiego i Środkowego Wschodu, wyłącznie dla magazynu internetowego „New Eastern Outlook”.
- Gunnar Ulson, analityk geopolityczny i pisarz z Nowego Jorku, specjalnie dla magazynu internetowego „New Eastern Outlook”
Duch
Przyglądając się powstawaniu jednego z tych duchów, Grete Mautner ujawnia autora o imponującej wiedzy eksperckiej praktycznie w każdym temacie.Jak dotąd w 2019 roku napisała opowiadanie bożonarodzeniowe o Donaldzie Trumpie, o imperialnych urojeniach wśród amerykańskich dyplomatów, brytyjskiej propagandzie, Żółtych kamizelkach, o tym, że Waszyngton został zmuszony do zapłacenia reparacji amerykańskiemu dziennikarzowi, o Brexicie, brytyjskiej gospodarce, szansach Trumpa na zdobycie Pokojowej Nagrody Nobla, relacjach USA–Uzbekistan, brytyjskich problemach energetycznych, amerykańskich technikach kolorowych rewolucji, relacjach USA–Turcja, litewskich wyborach prezydenckich, polityce zagranicznej USA, religii w Armenii i po raz kolejny o brytyjskiej propagandzie. Mniej więcej jeden artykuł tygodniowo.
A jak dochodzimy do wniosku, że pani Mautner nie istnieje?
Po pierwsze – Grete Mautner zdołała pozostać niewidoczna aż do 2016 roku. Jedynym wynikiem wyszukiwania hasła „Grete Mautner”, poza New Eastern Outlook, jest zapis dotyczący Grete Mautner, zachowany we Francji w czasie Holokaustu. Ani jednej publikacji, tweeta czy wzmianki w żadnej wyszukiwarce przed październikiem 2016 roku. Bum — i nagle zaczyna pisać artykuły w imponującym tempie. W swoim pierwszym miesiącu w Journal of New Eastern Outlook napisała osiem obszernych artykułów na tematy od nadużywania narkotyków w Stanach Zjednoczonych po brytyjskie zbrodnie wojenne w Afganistanie.

Po drugie – Grete Mautner, zawsze przedstawiana jako dziennikarka z Niemiec, pisze wyłącznie po angielsku.Wyszukiwarki, Google, Yandex, Duckduckgo.com nie potrafią znaleźć ani jednego tekstu napisanego przez nią po niemiecku. Co jest trochę dziwne jak na niemiecką dziennikarkę.
Po trzecie – Naprawdę interesujące rzeczy pojawiają się, gdy poddasz jej artykuły różnym systemom analizy tekstu. Jedna z gałęzi językoznawstwa nazywa się stylometria; która analizuje unikalny styl danego autora. Stylometrię stosuje się do tekstów od setek lat, ale oczywiście pracę tę można wykonać znacznie szybciej za pomocą narzędzi komputerowych. Styl pisania każdego autora jest indywidualny; wszyscy mamy drobne nawyki, które czynią nasze teksty wyjątkowymi. Błędy ortograficzne, ulubione słowa, interpunkcja.
Głos ducha
Jedno proste, internetowe narzędzie do takiej analizy zostało opracowane przez kanadyjską firmę programistyczną AICBT. To narzędzie wykorzystuje język programowania Python oraz algorytmy uczenia maszynowego do porównywania tekstów. Dwa teksty znanych autorów – na przykład Grete Mautner (na poniższym obrazku „Autor 1”) oraz EUvsDisinfo („Autor 2”) – są porównywane z trzecim, nieznanym tekstem: w tym ćwiczeniu – kolejnym autorstwa Grete Mautner. Wynik ujawnia, że drugi tekst Mautner jest w rzeczywistości bardziej podobny do naszego tekstu niż ten opublikowany w New Eastern Outlook pod nazwiskiem Mautner, z wyjątkiem interpunkcji.Ale mogło to być konsekwencją pracy redaktora w New Eastern Outlook, który skrupulatnie powstawiał wszystkie przecinki we właściwe miejsca. Oprogramowanie tutaj nie jest w stanie sformułować jednoznacznego wniosku, ale może wesprzeć hipotezę, że artykuły publikowane pod nazwiskiem pani Mautner zostały napisane przez różne osoby.

Jej styl pisania się zmienia, pisze na wszystkie możliwe tematy, ale ściśle trzyma się linii prokremlowskiej. Jeśli inni anglojęzyczni współpracownicy New Eastern Outlook mają pewne ulubione tematy, Mautner z równą pewnością pisze o Armenii jak o Arktyce, o potencjalnych miejscach docelowych królowej Elżbiety jako uchodźczyni politycznej oraz o polityce litewskiej. Podobny schemat ujawnił amerykański magazyn internetowy The Intercept: kilka tekstów podpisanych jako autorstwo irańskiego działacza opozycyjnego wydaje się być napisanych przez kolektyw anonimowych autorów, tworzących jedną personę online.
Prawdziwy dziennikarz ma pasje i wady oraz osobliwości; syntetyczny dziennikarz, taki jak Grete Mautner, jest lojalny i w stu procentach konsekwentny i nigdy nie stwarza problemów redaktorom. W przypadku Grete Mautner redaktorzy New Eastern Outlook wydają się być przekonani, że europejska, niemiecka reporterka ma wiarygodność.Jeśli niemiecki reporter tak mówi – wow, to musi być prawda!
New Eastern Outlook stworzył całą stajnię Franken-dziennikarzy. Wszyscy z mgliście imponującymi tytułami, takimi jak „renomowani eksperci”, „niezależni badacze” i „dziennikarze śledczy”, ale w rzeczywistości to jedynie fałszywe persony, piszące zgodnie z linią partyjną Kremla. Sztucznie wykreowani autorzy, którzy napiszą wszystko, by zadowolić swoich mocodawców.
New Eastern Outlook oferuje – wraz z innymi anglojęzycznymi stronami, takimi jak South Front, Oriental Review oraz Strategic Culture Foundation – platformę dla pewnych idealistów; ludzi zafascynowanych określonymi kwestiami społecznymi, od kolonializmu po teorie spiskowe. Ośrodki dezinformacji chętnie przyjmują współpracowników, ale czasami pojawia się potrzeba, by ktoś poruszył tematy bliskie ludziom na moskiewskim Kremlu. A żaden reporter nie może być bardziej lojalny wobec sprawy Kremla niż dziennikarz, który istnieje wyłącznie na papierze.