„House of Cards” albo ciężkie dni pracy rosyjskich trolli
Praca w rosyjskiej fabryce trolli może jednak nie być aż tak ponura. Jak wynika z relacji byłego trolla, z którym rozmawiała niezależna rosyjska stacja TV Rain station, on i jego zespół otrzymali polecenie oglądania popularnego serialu Netflixa „House of Cards”.
Troll, zidentyfikowany jako „Maksim”, powiedział, że serial – w którym Kevin Spacey gra bezwzględnego amerykańskiego kongresmena z prezydenckimi ambicjami — miał służyć edukowaniu rosyjskich trolli.
„Zmuszano nas do oglądania ‘House of Cards’ po angielsku” – powiedział Maksim stacji TV Rain.
Maksim pracował dla osławionej Internet Research Agency, fabryki trolli w Petersburgu, która wykorzystywała media społecznościowe do szerzenia dezinformacji podczas kampanii prezydenckiej w USA w 2016 roku. Człowiekiem, który – jak się uważa – finansował tę agencję, jest Jewgienij Prigożyn, oligarcha bliski Władimirowi Putinowi i objęty sankcjami Waszyngtonu za finansowe wspieranie rosyjskiej wojskowej okupacji Ukrainy. Zobacz najnowsze śledztwo CNN na temat Prigożyna tutaj.
Po obowiązkowym szkoleniu z Netflixa Maksim mówi, że on i inni trollowie wykorzystali swoją nowo nabytą biegłość w języku angielskim do pisania podburzających komentarzy na stronach internetowych czołowych amerykańskich publikacje, w tym The New York Times i The Washington Post.
Czytaj więcej:
Dezinformacja idzie w parze z reklamą wyborczą
Wewnątrz „Ministerstwa Prawdy”