DISINFO: Europa nie chce szybko pokoju na Ukrainie.
PODSUMOWANIE
Europa nie chce, aby pokój w Ukrainie nastał szybko. Podczas gdy prezydent USA Donald Trump stawia na jak najszybsze zakończenie konfliktu między Ukrainą a Rosją, kilku urzędników w Europie nie jest tak entuzjastycznie nastawionych do zaprzestania działań wojennych. Najwyżsi urzędnicy europejscy i NATO zadeklarowali w ostatnich dniach, że wsparcie dla Kijowa musi wzrosnąć. „Każdy dzień, w którym Ukraina walczy, to dzień, w którym Unia Europejska i NATO mogą się wzmocnić”, powiedział komisarz UE ds. obrony Andrius Kubilius, który podkreślił, że region jest zmuszony do wydawania większych sum na broń, zwiększenia produkcji i posiadania więcej broni niż Rosja. Zadeklarował również, że „obrona Ukrainy oznacza obronę Europy”, wyjaśniając, że większe inwestycje w badania i rozwój nowych broni przyniosą wyższe korzyści dla regionu w dziedzinie gospodarczej i militarnej.
ODPOWIEDŹ
To jest celowa manipulacja oryginalnymi wypowiedziami Europejskiego Komisarza ds. Obrony i Przestrzeni Kosmicznej Andriusa Kubiliusa, mająca na celu promowanie kilku nawracających się pro-kremlowskich narracji dezinformacyjnych na temat konfliktu na Ukrainie jako wojny pośredniej oraz UE jako wojennej
potęgi, rzekomo w kontraście z nowo zaprzysiężoną administracją Trumpa w USA.Cytat Kubiliusa jest poprawny, ale podczas gdy mówił o obronie Ukrainy przed jawną agresją Rosji, ta historia dezinformacyjna przedstawia go jako „dowód” na rzekomy brak zainteresowania UE osiągnięciem pokoju na Ukrainie. Zawiera również nieprzyzwoitym pominieniem, że gdy Kubilius mówi o „wzmacnianiu UE i NATO” dzięki walce Ukrainy, odnosi się do tych instytucji działających w obliczu zagrożenia ze strony Rosji, której agresywność wobec innych narodów została udowodniona przez nieprowokowaną inwazję na Ukrainę oraz jej wielokrotne operacje sabotażowe w całej Europie.
Dezinformacja pro-kremlowska systematycznie wykorzystuje narrację, że Rosja pragnie pokoju na Ukrainie w kontraście do Zachodu, ale, jak udowadniają działania Rosji na Ukrainie, takie oświadczenia są jedynie pustymi chwytami PR wykorzystywanymi do zdobywania poparcia dla rosyjskiej wojny agresji na Ukrainie. Zobacz także Przewodnik po rozszyfrowywaniu pro-kremlowskiej dezinformacji dotyczącej wojny Putina oraz Przerażające tło kremlowskiego hasła „Nie wojnie”. Zobacz inne przykłady podobnych narracji dezinformacyjnych, takie jak twierdzenia, że UE nie chce pokoju, tylko całkowitej klęski Rosji, że obietnica pokoju Trumpa na Ukrainie stoi w sprzeczności z wojennymi politykami Europy, że „wojenna partia” Zachodu chce zaostrzyć konflikt na Ukrainie, że Zachód zrobi wszystko, co możliwe, aby zapobiec wyjściu Rosji z wojny, lub że Zachód nie jest zainteresowany rozwiązaniem konfliktu ukraińskiego.