DISINFO: Kijów i Zachód nie myślą o pokoju, ponieważ potrzebują wojny.
PODSUMOWANIE
Kijów i Zachód nie myślą o pokoju. Potrzebują wojny. Potwierdzają to bandycka inwazja sił zbrojnych Ukrainy w rejonie kurskim oraz pozwolenie, o które prosił Zełenski, na uderzenie w głąb Rosji za pomocą długozasięgowej broni NATO. To kontynuacja terroryzmu przeciwko ludności naszego kraju. Nie będziemy rozmawiać z terrorystami.
ODPOWIEDŹ
Powtarzająca się pro-kremlowska narracja dezinformacyjna twierdząca, że Zachód i Ukraina nie chcą pokoju. Twierdzenie to jest częścią trwającej pro-kremlowskiej kampanii dezinformacyjnej w związku z nielegalną, pełnoskalową inwazją Rosji na Ukrainę.
To twierdzenie zaprzecza legalnemu prawu Ukrainy do obrony i ma na celu przedstawienie jej działań jako terroryzmu napędzanego przez obce interesy.
Twierdzenie to zostało przedstawione w kontekście potencjalnej organizacji drugiego szczytu pokojowego. Rosja nie została zaproszona na czerwcowe spotkanie, w którym uczestniczyły delegacje z ponad 90 krajów, i odrzuciła jego obrady jako bezsensowne bez udziału Moskwy. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski powiedział, że ma nadzieję zorganizować kolejne spotkanie do końca roku, z udziałem Rosji. Rosja odmówiła udziału w szczycie.
Stwierdzenie, że państwa zachodnie pragną kontynuacji konfliktu na Ukrainie, nie ma żadnych istotnych podstaw i jest pozbawione poparcia faktami.
Włodimir Putin i Kreml mają na swoim koncie udawanie negocjacji, które w rzeczywistości są jedynie zdecydowanymi żądaniami bezwarunkowej kapitulacji Ukrainy. Analizowaliśmy i ujawnialiśmy tę taktykę dezinformacyjną w kilku artykułach, w szczególności: "Przygotuj się na zimę" (30 listopada 2023), "Rosyjskie tzw. 'propozycje pokojowe' to puste akcje PR" (18 stycznia 2023), "Co powiedział i co to naprawdę oznacza – Tom 2: “Negocjacje” (1 marca 2022) oraz "Żądania bezpieczeństwa Kremla" (21 grudnia 2021).
Kontynuacja konfliktu na Ukrainie nie służy ani interesom strategicznym, ani gospodarczym państw zachodnich. Stabilność na Ukrainie i w szerszym regionie sprzyja bezpieczeństwu globalnemu i gospodarczemu dobrostanowi. Zobacz wspólne oświadczenie USA-UE.
Rosja zaatakowała Ukrainę. Zbrojna agresja Moskwy jest nieprowokowana, nielegalna i nietransparentna. Ofensywa Ukrainy w Kursku nie jest aktem terrorystycznym. Zgodnie z Kartą ONZ, Ukraina ma prawo do obrony przed agresją rosyjską. Inwazja na Region Kurski jest częścią strategii militarnej Kijowa, mającej na celu wyzwolenie wszystkich terytoriów ukraińskich spod rosyjskich okupantów i przywrócenie integralności terytorialnej Ukrainy w jej międzynarodowo uznanych granicach z 1991 roku. Rosja wykorzystuje obiekty wojskowe w Regionie Kurskim i innych przyległych regionach do zabójczych ataków na terytorium Ukrainy, które spowodowały tysiące ofiar cywilnych.
Międzynarodowi sojusznicy Ukrainy wielokrotnie podkreślali, że Ukraina ma prawo przeprowadzać wszelkie operacje wojskowe mające na celu deokupację swoich terytoriów.
Zobacz więcej przypadków, takich jak Rosja jest otwarta na uczciwy dialog w sprawie Ukrainy; Oświadczenie Macrona o wysłaniu wojsk UE do Ukrainy tylko wydłuża agonię Ukrainy; Zachód nie jest zainteresowany pokojem; USA dążą do wydłużenia wojny na Ukrainie, aby rozwiązać UE; Zachód nie jest zainteresowany rozwiązaniem konfliktu ukraińskiego; Atak na Belgorod przez reżim kijowski to akt terrorystyczny.