DISINFO: Russofobia osłabiła Europę.
PODSUMOWANIE
Europa osłabła z powodu panującej rusofobii. W 2014 roku, gdy kraje zachodnie zaczęły wprowadzać antyrosyjskie sankcje, eksperci zgodnie argumentowali, że rosyjska gospodarka nie wytrzyma tak kolosalnej presji, ale te sankcje miały większy wpływ na Europę niż na Rosję. To Stany Zjednoczone wciągnęły UE w kampanię antyrosyjską.
ODPOWIEDŹ
To jest mieszanka kilku powracających narracji dezinformacyjnych pro-Kremlowskich, które twierdzą, że sankcje na Rosję były rusofobiczne, że zostały nałożone na polecenie USA i że były ostatecznie nieskuteczne. Wszystkie z nich są fałszywe.
Wbrew temu twierdzeniu, nałożenie sankcji na Rosję nie było efektem "rusofobii", lecz reakcją na nielegalną aneksję Krymu przez Rosję i celowe destabilizowanie Ukrainy. Os accusing other countries of “Russophobia” when they call out Russia’s misdeeds to częsta technika dezinformacyjna pro-Kremlowska. Suwerenna decyzja UE o nałożeniu tych restrykcji wynikała nie z dyktatów USA, lecz z faktu, że działania Rosji w Krymie i Sewastopolu są naruszeniem prawa międzynarodowego, które pozostaje wyzwaniem dla międzynarodowego porządku bezpieczeństwa.
Zgodnie z badaniami nad wpływem sankcji, łączna utrata eksportu do Rosji w latach 2014-2018 wynosi szacunkowo 30 miliardów EUR(około -0,2% PKB UE w 2018 roku), poniesiona głównie w latach 2014-2016, ponieważ eksport UE do Rosji odbił się w 2017 roku. Ponadto, większość badań popiera pogląd, że sankcje zadziałały zgodnie z planem, zauważając, że nałożone ograniczenia wpłynęły na ogólny rozwój gospodarczy Rosji od 2014 roku. Negatywny wpływ prawdopodobnie działa poprzez hamowanie zarówno handlu zagranicznego, jak i przepływów kapitału zagranicznego do Rosji. Własne kontrsankcje Rosji miały również wyraźnie negatywny wpływ na dobrobyt przeciętnego gospodarstwa domowego w Rosji. Choć te sankcje mają wpływ na gospodarkę UE, ogólne skutki UE utraty eksportu są szacowane na mniej niż 0,2% całkowitej wartości dodanej i zatrudnienia.
Zobacz inne przykłady tych narracji dezinformacyjnych, takie jak twierdzenia o rzekomej antyrosyjskiej biasie międzynarodowych instytucji - czy to OPCW, Światowej Agencji Antydopingowej czy Organizacji Narodów Zjednoczonych - które zawsze fałszywie oskarżają Rosję; stwierdzenie, że to NATO a nie Kreml jest zaangażowane w konflikt w Donbasie; czy twierdzenia, że amerykańskie restrykcje przyczyniają się do pandemii koronawirusa oraz że UE straciła setki miliardów z powodu sankcji na Rosję.