Ten artykuł został przetłumaczony za pomocą AI i może zawierać nieścisłości i błędy. Kliknij tutaj, aby wyświetlić oryginalny artykuł

Białoruskie przedszkola i szkoły jako ideologiczne linie frontu

  • Przeczytaj ten artykuł w:
  • en
  • ru
  • de
  • pl
  • ua
Key Takeaways

Belarusian authorities are using children and teenagers in their propaganda activities to legitimise state policies and praise Lukashenka.  Teachers are scrutinized for political loyalty and youth camps feature military-style training and indoctrination.  


Note: This section is auto-generated based on the article content.

Click here to request the narration for this article

Cenzura, represje i indoktrynacja ideologiczna coraz bardziej kształtują krajobraz informacyjny zarówno w Rosji, jak i na Białorusi. W ostatnich miesiącach trend ten na Białorusi przyspieszył w zakresie indoktrynacji ideologicznej oraz promowania militarystycznej retoryki wśród białoruskich nieletnich. Wykorzystywanie nieletnich do celów propagandy państwowej stało się zjawiskiem powracającym.

Prywatne przedszkola jako „przyczółki kolorowych rewolucji”

Białoruski reżim zgodnie z oczekiwaniami określił białoruskie protesty z lat 2020–2021 przeciwko sfałszowanym wyborom w 2020 roku jako wspieraną przez Zachód „kolorową rewolucję”. Władze nie tylko zaczęły represjonować dziesiątki tysięcy osób, które rzekomo brały udział w pokojowych protestach lub po prostu wymieniały się wiadomościami tworzonymi przez niezależne media. Urzędnicy zaczęli podejrzewać niemal wszystkie organizacje pozapaństwowe, w tym przedszkola, o bycie „ułatwiaczami” „kolorowej rewolucji”.

W 2021 roku ówczesny minister edukacji Ihar Karpenka, obecnie przewodniczący Centralnej Komisji Wyborczej, potępił „półlegalne prywatne przedszkola i szkoły”, które — jak twierdził — w wielu przypadkach były „wykorzystywane do celów politycznych i zostały przekształcone w przyczółki kolorowych rewolucji”.Rok później Alaksandr Łukaszenka publicznie wezwał do „oczyszczenia wszystkiego, aż nie będzie to już możliwe w dziedzinie edukacji”.

Białoruski Berufsverbot dla nauczycieli

To wezwanie do działania szybko przełożyło się na rozporządzenie narzucone pod koniec 2022 roku, które wprowadziło procedury licencyjne dla szkół i przedszkoli. Oficjalne uzasadnienie stwierdzało, że prawo przyczyni się do wychowania „ideologicznie odpornych i wszechstronnie rozwiniętych osób”. W kolejnych miesiącach zamknięto dziesiątki istniejących prywatnych przedszkoli i szkół w całym kraju. Na luty 2025 roku w Białorusi działało jedynie siedem prywatnych szkół i przedszkoli.

Ponadto reżim białoruski podjął działania, aby uniemożliwić „politycznie nielojalnym” nauczycielom dostęp do instytucji edukacyjnych. Projekt ustawy z grudnia 2024 roku zaproponował poprawki do ustaw o zapewnianiu praw dzieci, które zakazałyby zatrudniania jako nauczycieli osób skazanych za „ekstremizm”.

Od 2020 roku niemal każda działalność opozycyjna na Białorusi była uznawana za „ekstremizm”. Specjalni sprawozdawcy ONZ opublikowali oświadczenie, w którym uznali białoruskie przepisy antyekstremistyczne za niezgodne z prawem międzynarodowym. Potępili również proponowane przez władze ograniczenia prawa do pracy i wezwali do ponownego rozważenia projektu ustawy.Jednak nie ma większych wątpliwości, że projekt ustawy wkrótce zostanie przyjęty. Praktyka przeprowadzania rozmów kwalifikacyjnych w lokalnych wydziałach oświaty, które weryfikują lojalność polityczną potencjalnych nauczycieli, funkcjonuje od pewnego czasu nawet przy braku omawianych regulacji.

Reżim białoruski aktywnie zwalczał także wszelką inną aktywność młodzieżową, którą można by zorganizować bez państwowego patronatu. Ministerstwo Edukacji poinformowało, że ubiegłego lata zidentyfikowano około dziesięciu „niezatwierdzonych” obozów letnich i wstrzymano ich działalność.

Białoruskie osoby nieletnie i młodzież wykorzystywane w propagandzie państwowej

Od 2024 r. osoby nieletnie są regularnie wykorzystywane w państwowych kampaniach propagandowych. Na przykład w grudniu 2024 r., gdy kontrolowany przez państwo białoruski związek zawodowy pracowników oświaty i nauki uruchomił internetową kampanię mającą spopularyzować oficjalną flagę na uniwersytetach, w szkołach i przedszkolach w całym kraju, opublikował również nagrania wideo z udziałem pracowników i osób nieletnich machających flagami.

Grudniowy reportaż państwowej telewizji z 2024 r., oparty na historiach czworga młodych ludzi, stwierdził, że „białoruska młodzież jest wdzięczna”. Zapytani, kto jest ich ideologiczną inspiracją, bez chwili namysłu odpowiedzieli, że prezydent.Ten sam program w innym materiale zarzucił, że państwa bałtyckie już w 2020 r. miały zamiar destabilizować Białoruś, aby – w warunkach trudnej sytuacji demograficznej – przyciągnąć białoruską młodzież do swoich krajów.

Nieletnich wykorzystywano również do legitymizowania tzw. „wyborów prezydenckich” na Białorusi w styczniu 2025 r. Uczniów z całego kraju przyprowadzano do lokali wyborczych, a szkoły organizowały gry fabularne naśladujące proces głosowania. Badanie tego zjawiska stwierdziło, że zamiast edukować nieletnich o znaczeniu autentycznych procedur demokratycznych, oferowano im udział w inscenizowanych wydarzeniach i przedstawiano wybory jako rytuał, w którym postępuje się i zachowuje tak, jak tego oczekują.

Nieletni i młodzież byli jeszcze szerzej wykorzystywani podczas inauguracji Łukaszenki 25 marca 2025 r. Białoruski Uniwersytet Państwowy opublikował nagranie wideo, na którym studenci i rektor skandują prołukaszenkowskie hasła. Inne uczelnie i szkoły publikowały zdjęcia pracowników i uczniów oglądających na żywo ceremonię inauguracji, rzekomo z wielkim zainteresowaniem i podziwem. Jedno przedszkole opublikowało zdjęcie dzieci „świętujących” z zabawkami, oficjalnymi flagami oraz książką zatytułowaną „Nasz Prezydent”.Od momentu wydania na początku 2025 roku ta książka, której współautorami jest czterech byłych i obecnych urzędników państwowych, była kupowana w dużych ilościach przez różne instytucje publiczne, w tym szkoły.

Małe dzieci szkolne pozujące, by świętować inaugurację Łukaszenki

„Wojskowe i patriotyczne” kluby przeciwko „zagranicznym menedżerom”

Aparat państwowy nadal poświęcał znaczną uwagę rozwojowi tzw. „wojskowych i patriotycznych klubów” dla nieletnich, które powstały pod koniec 2021 roku. Niedawno ogłoszono, że w roku szkolnym 2024–25 białoruskie uniwersytety miały wprowadzić nową specjalizację poświęconą „wojskowemu i patriotycznemu wychowaniu”. Jest to podobne do obowiązkowych zajęć prowadzonych w rosyjskich szkołach podstawowych.

W grudniu 2024 roku reportaż państwowej telewizji informował o 159 takich klubach w całej Białorusi, z udziałem ponad 5 500 dzieci. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych bezpośrednio sponsoruje dziewiętnaście z nich. Reportaż był poświęcony aktywnościom sportowym oraz szkoleniu dzieci w posługiwaniu się bronią palną.Uzasadniało to tworzenie „klubów wojskowo‑patriotycznych” rzekomą działalnością tzw. antybiałoruskich zagranicznych podmiotów, stwierdzając: „Zagraniczni zarządcy często próbują wykorzystywać [białoruską] młodzież do swoich celów, usiłując zaszczepić preferowany rodzaj prawdy i poglądy w ich kruchych, młodych umysłach”.

Zrzut ekranu z państwowego reportażu przedstawiającego szkolenie dzieci w klubie wojskowym

Przez końcówkę 2024 roku i początek 2025 roku białoruskie państwowe media obficie relacjonowały ogólnokrajowy turniej Wyzov („Wyzwanie”) wśród „klubów wojskowo‑patriotycznych”. Jeden z kilku państwowych reportaży telewizyjnych przedstawiał Nikołaja Zarubickiego, szefa organizacji „Patrioci Białorusi”, mówiącego o ideologicznym fundamencie podobnych inicjatyw: „Chcemy pokazać wszystkim obywatelom, ile zrobiono, jaki [dobry] jest nasz prezydent i nasz kraj, oraz że nie powinniśmy iść na Zachód, gdzie nikt na nas nie czeka”.

Zrzut ekranu z państwowego reportażu przedstawiającego szkolenie dzieci w klubie wojskowym

Białoruski reżim objął niemal wszystkie instytucje edukacyjne i aktywności młodzieżowe ścisłą kontrolą, w ramach której dzieci i młodzież są zamieniane w pionki w grze reżimu.

ZASTRZEŻENIE PRAWNE

Przypadki umieszczone w bazie danych EUvsDisinfo opisują wiadomości znalezione w międzynarodowej przestrzeni informacyjnej, które uznano za przedstawiające stronniczy, wypaczony lub fałszywy obraz rzeczywistości oraz za służące rozpowszechnianiu istotnego prokremlowskiego przekazu. Niekoniecznie oznacza to, że wskazane media są powiązane z Kremlem lub że ich redakcje mają prokremlowskie poglądy, lub że celowo dążyły one do dezinformacji odbiorców. Materiały publikowane przez EUvsDisinfo nie stanowią oficjalnego stanowiska UE. Przedstawione informacje i opinie oparte są na doniesieniach medialnych i analizach przygotowanych przez grupę zadaniową East StratCom.

    Why do you not like our audio?

    it will help us to improve it

      PODZIEL SIĘ Z NAMI SWOJĄ OPINIĄ

      Informacje o ochronie danych *

        Subscribe to the Disinfo Review

        Your weekly update on pro-Kremlin disinformation

        Data Protection Information *

        The Disinformation Review is sent through Mailchimp.com. See Mailchimp’s privacy policy and find out more on how EEAS protects your personal data.

        🎵 Playlist