Figura tygodnia: 200 000
Brytyjski regulator mediów Ofcom nałożył na RT grzywnę w wysokości 200 000 funtów za naruszenie zasad bezstronności.
Dochódzenie Ofcomu wykazało, że RT nie zachowało należytej bezstronności w siedmiu przypadkach między 17 marca a 26 kwietnia 2018 r. w relacjonowaniu zatrucia w Salisbury oraz wojny w Syrii – kwestii o dużym znaczeniu w kontekście kontrowersji politycznych i bieżącej polityki publicznej.
Brytyjski regulator mediów stwierdził, że łącznie naruszenia te stanowiły poważne i powtarzające się uchybienia w przestrzeganiu przepisów dotyczących nadawania. Organ nadzorczy był szczególnie zaniepokojony częstotliwością łamania zasad przez RT w stosunkowo krótkim okresie.
Jest to najwyższa kara jaką Ofcom kiedykolwiek nałożył za naruszenie zasad bezstronności. W ramach sankcji RT musi również wyemitować podsumowanie ustaleń Ofcomu w dokładnym formacie i czasie wybranym przez regulatora.
W szczegółowym raporcie podsumowującym dochodzenie Ofcom poinformował, że zwrócono jego uwagę na programy RT na skutek połączenia skarg widzów oraz własnego monitoringu.
Śledczy Ofcomu obejrzeli i sporządzili transkrypcje każdego z rozpatrywanych programów.Treść programów zawiera pełny zestaw powracających prokremlowskich narracji dezinformacyjnych, w tym twierdzenia, że środek paralityczno-drgawkowy użyty w otruciu Skripalów pochodził z brytyjskiego laboratorium Porton Down, że brytyjskie służby specjalne były zamieszane w otrucie, że było to po prostu wielką prowokacją przeciwko Rosji oraz że miało służyć jako odwrócenie uwagi od Brexitu.
Relacje RT na temat wojny w Syrii fałszywie sugerowały, że atak chemiczny w Doumie został sfingowany i że stał za nim rząd Wielkiej Brytanii. UE potępiła atak, stwierdzając, że dowody wskazują na kolejny atak chemiczny dokonany przez syryjski reżim.
Zarówno otrucie Skripalów, jak i atak chemiczny w Syrii były przedmiotem długotrwałej prokremlowskiej kampanii dezinformacyjnej, z okazjonalnymi próbami powiązania tych dwóch wydarzeń w celu wzmocnienia i uwiarygodnienia przekazów dezinformacyjnych.
To nie pierwszy raz, gdy RT ma kłopoty z powodu swoich wprowadzających w błąd „relacji”.Od 2012 r. spółka macierzysta RT, TV Novosti, została ukarana za 15 naruszeń brytyjskiego kodeksu nadawczego, głównie za relacje RT z wojen w Syrii i Ukrainie.
Tymczasem na początku tego roku rosyjski serwis RT został zmuszony do wprowadzenia zmian w artykule, w którym oskarżał Deutsche Welle, RFE/RL oraz Voice of America – a także zespół rosyjskiego lidera opozycji Aleksieja Nawalnego – o szerzenie dezinformacji.
RT zakwestionowało decyzję Ofcomu i złożyło wniosek o kontrolę sądową. Rozprawa jest zaplanowana na koniec roku.
Dalsza lektura:
Trzy rzeczy, które powinieneś wiedzieć o RT i Sputniku
Mania spiskowa obchodzi pierwszą rocznicę otrucia Skripala
Kampania oszczerstw przeciwko cywilnym ratownikom w Syrii trwa nadal