Figura tygodnia: 49
Programy produkowane w Rosji stanowią około 49% treści emitowanych w paśmie najwyższej oglądalności w białoruskich kanałach telewizyjnych, wynika z badania Białoruskiego Stowarzyszenia Dziennikarzy (BAJ).
W tygodniu 16–25 listopada 2018 r. BAJ monitorowało treści emitowane w prime time białoruskich kanałów telewizyjnych wchodzących w skład zatwierdzonego przez rząd obowiązkowego, powszechnie dostępnego pakietu telewizyjnego.
Badanie wykazało, że 30% politycznych talk-showów i programów, które białoruskie kanały telewizyjne emitowały w prime time, zostało wyprodukowanych w Rosji. Cztery z ośmiu monitorowanych kanałów oferowały w prime time ponad 60% produktów rosyjskiej produkcji. Łączną obecność rosyjskich produkcji telewizyjnych na antenie na Białorusi oszacowano na jeszcze wyższą, ze względu na filmy i seriale telewizyjne.Na przykład seriale telewizyjne wyprodukowane w Rosji zajmowały ponad 67% czasu antenowego w finansowanym przez państwo Belarus-1, który pozycjonuje się jako główny narodowy białoruski kanał telewizyjny.

Źródło: Raport BAJ: „Monitoring prorosyjskiej propagandy w białoruskich mediach”.
Sprzeczności i prorosyjski przekaz
Dalsza jakościowa analiza treści wieczornego programu informacyjnego w narodowym kanale Belarus 1, głównej finansowanej przez państwo gazecie SB Belarus Today oraz sponsorowanej przez Rosję stronie internetowej Sputnik Belarus ujawniła wewnętrzne sprzeczności przekazu publicznego w białoruskich mediach.
Według badaczy, choć większość zarejestrowanych publikacji na temat relacji Białorusi i Rosji była neutralna i miała „charakter bezpieczeństwa”, zawierały one dwie sprzeczne narracje: jedną podkreślającą wartość dalszej integracji z Federacją Rosyjską oraz drugą akcentującą suwerenność Białorusi i ochronę białoruskich interesów.W związku z tym po oficjalnych deklaracjach niezależnego stanowiska politycznego Białorusi i wyborów narodowych następowały rosyjsko-centryczne poglądy gospodarcze, kulturowe i geopolityczne, przy czym białoruski państwowy kanał telewizyjny bezwarunkowo przyjął rosyjską interpretację konfliktu w Cieśninie Kerczeńskiej.
W okresie monitoringu około 30% wieczornych wiadomości na kanale Białoruś 1 zawierało prorosyjskie przekazy i przedstawiało rosyjską agendę. Badacze zidentyfikowali 9 podstawowych „prorosyjskich przekazów propagandowych”, które są spójne z niektórymi z najczęściej występujących prokremlowskich narracji dezinformacyjnych i które służą kształtowaniu rozumienia przez białoruską publiczność historii narodowej, bieżącej polityki oraz przyszłości kursu państwa:
- ZSRR to wspólna historia Rosji i Białorusi, to wspólne zwycięstwo w II wojnie światowej. Zachód fałszuje historię II wojny światowej.
- Związek Białorusi i Rosji oraz ich braterskie relacje są najwyższym skarbem. Nie ma alternatywy dla współpracy między Białorusią & Rosją.
- Narody białoruski i rosyjski to bracia, ale muszą być lepszymi przyjaciółmi. Łukaszenka i Putin doprowadzą sprawy do porządku.
- Rosja i Białoruś walczą przeciwko wszystkim. Antyrosyjska agenda jest normą w Europie.NATO i UE zamierzają zorganizować w Białorusi kolorową rewolucję.
- Bez Rosji nie da się rozwiązać ważnych kwestii. Rosja jest centrum geopolitycznym.
- UE gnije, rozpada się i sieje chaos.
- Euroazjatycka Unia Gospodarcza rozwija się lepiej niż UE.
- Stany Zjednoczone stanowią zagrożenie dla pokoju na świecie
- Ukraina sprowokowała Rosję w Cieśninie Kerczeńskiej.
Ogólnie rzecz biorąc, badanie BAJ wykazało wielowarstwową obecność prorosyjskich przekazów w białoruskiej przestrzeni informacyjnej, które rozpowszechniały rosyjskie rozumienie polityki międzynarodowej, dalej kształtowały tożsamość państwową w kierunku „suwerenności z nutą Moskwy” oraz wzmacniały emocjonalną i podświadomą zależność odbiorców od rosyjskich treści. Skumulowany efekt, według badaczy, jest większy i silniejszy niż wpływ bezpośredniej prokremlowskiej dezinformacji.
Dalsza lektura: