Wykorzystywanie obchodów
W tym tygodniu ponownie upamiętniliśmy tragiczną utratę 298 istnień ludzkich 17 lipca 2014 r., kiedy samolot Malaysian Airlines lot MH17 został zestrzelony nad wschodnią Ukrainą. Jako temat jednej z najbardziej rozległych i uporczywych spośród wszystkich prokremlowskich kampanii dezinformacyjnych, tragedia MH17 to coś, o czym pisaliśmy już wiele razy wcześniej.
W tym tygodniu, całkowicie przewidywalnie, pojawiła się kolejna bezczelna próba wprowadzenia zamętu; mianowicie historia, że lot nie został strącony przez rosyjski pocisk BUK – jak stwierdził Wspólny Zespół Śledczy (JIT) – lecz został zniszczony w wyniku eksplozji wewnątrz samolotu. Tę oraz wiele innych teorii spiskowych obalił Bellingcat, po prostu wskazując na dowody ze źródeł otwartych, które są publicznie dostępne dla wszystkich.

Jednak głównym daniem dezinformacji w tym tygodniu była mieszanka kilku ulubionych prokremlowskich składników: rewizjonizmu historycznego, NATO, nazistów i państw bałtyckich. Wszystko zaczęło się od kolejnego upamiętnienia, a mianowicie filmu wyprodukowanego przez NATO o tak zwanych „Leśnych bojownikach”, ruchu oporu przeciwko sowieckiej okupacji państw bałtyckich.
O tej operacji dezinformacyjnej napiszemy szczegółowo na naszej stronie internetowej.Tutaj powiedzmy po prostu, że prorosyjskie (prokremlowskie) media zdołały przekuć tę historię w twierdzenia, jakoby NATO gloryfikowało nazistowskich kolaborantów – zob. na przykład w RT i Sputnik.
Nie był to jedyny przypadek w tym tygodniu, gdy działania NATO porównywano do zachowań nazistów. Na przykład Wzmocniona Wysunięta Obecność NATO w państwach bałtyckich, a zwłaszcza dowodzony przez Niemcy batalion na Litwie, miały być porównywalne z operacją Barbarossa.
A więc państwo członkowskie NATO, zapraszające inne kraje członkowskie do wspólnych ćwiczeń w celu wzmocnienia zbiorowej obrony NATO, jest porównywalne z wrogą inwazją na inne państwo dokonaną przez nazistowski reżim. Przeczytaj to zdanie jeszcze raz. Ponadto NATO obwiniano w Sputnik za stworzenie konfliktu między Moskwą a Kijowem — twierdzenie, które wyraźnie pomija fakt, że to w rzeczywistości Rosja – nie NATO – dokonała nielegalnej aneksji części Ukrainy w 2014 roku.
Fantastyka naukowa na Ukrainie
Jak zwykle Ukraina jest często pojawiającym się celem w prokremlowskiej dezinformacji. Niektóre z bardziej zdumiewających oskarżeń dostarczono nam nawet za pośrednictwem kanału telewizyjnego należącego do rosyjskiego Ministerstwa Obrony.Przez lata widzieliśmy naprawdę oburzające twierdzenia na temat Ukrainy, od niedorzecznych – na przykład twierdzenia, że w szeregach ukraińskiej armii walczą zombie – po skrajnie obraźliwe – najbardziej niesławne fałszywe twierdzenie, że ukraińskie siły ukrzyżowały trzyletniego chłopca na wschodzie Ukrainy.
W tym tygodniu, jako echo tej historii, zobaczyliśmy twierdzenie, że grupa ukraińskich żołnierzy z 57. zmechanizowanej brygady piechoty odprawiła pogański rytuał i złożyła miejscowego mieszkańca w ofierze słowiańskiemu bogu. Dezinformacja została powtórzona w kilku mediach, a w jednym z nich zilustrowano ją zdjęciem żołnierza jedzącego rękę. Zdjęcie, które było w przeszłości wykorzystywane przez prokremlowskie artykuły dezinformacyjne, w rzeczywistości pochodzi z rosyjskiego filmu science fiction z 2008 roku: „Jesteśmy z przyszłości”.

Twierdzenie, że ukraińscy żołnierze złożyli człowieka w ofierze słowiańskiemu bogu, zostało zilustrowane tym obrazem, pochodzącym z materiałów zza kulis filmu sci-fi z 2008 roku „Jesteśmy z przyszłości”.