Zmartwychwstanie Tołstoja
Język ukraiński jest sztuczny, podobnie jak granice Ukrainy. W rzeczywistości Ukraińcy to po prostu Rosjanie.
Te stwierdzenia nie pochodzą od „trolla” ani z mowy nienawiści internetowego prowokatora. Osobą, która za nimi stoi, jest wicemarszałek Dumy Państwowej, rosyjskiego parlamentu, który ma także przywilej prowadzenia własnego publicystycznego talk-show w rosyjskiej telewizji państwowej.
Nowy program nazywa się “Tołstoj. Niedziela“.Premiera odbyła się 14 października i od tej pory będzie emitowany w każdą niedzielę dla milionów Rosjan przez państwową telewizję Pierwyj Kanał.

Dezinformacja na temat Ukrainy opisana w zeszłotygodniowym wydaniu Przeglądu Dezinformacji.
Potomek powieściopisarza
Tytuł programu nawiązuje do tytułu powieści z 1899 roku napisanej przez rosyjskiego powieściopisarza Lwa Tołstoja, Zmartwychwstanie (słowa oznaczające „niedzielę” i „zmartwychwstanie” w języku rosyjskim wymawia się podobnie, ale mają nieco inną pisownię), przypominając widzom również, że prowadzący, Piotr Tołstoj, jest bezpośrednim potomkiem słynnego autora.
Tytuł niesie jednak także przekaz, że wicemarszałek powrócił teraz do telewizji po przerwie, która rozpoczęła się jesienią 2016 roku, kiedy został deputowanym.
Skupienie w ten sposób znaczącej władzy politycznej i medialnej – a zwłaszcza gdy ta pozycja jest wykorzystywana do artykułowania wypowiedzi takich jak przytoczone powyżej – stanowi ilustrację fundamentalnych problemów w obecnym środowisku medialnym Rosji i dlaczego np.Francuski prezydent Macron zakwestionował, czy rosyjskie media państwowe można nazywać mediami i czy przekaz, który przedstawiają jako dziennikarstwo, ma cokolwiek wspólnego z dziennikarstwem.

Rosyjska państwowa telewizja Pierwyj Kanał ma na koncie szerzenie dezinformacji. Przykładowo wykorzystywała obrazy z gry komputerowej jako ilustrację rosyjskich działań wojskowych w Syrii. Zdjęcie: zrzut ekranu z Pierwyj Kanał.
Komentator: rosyjskie media państwowe są w kryzysie
Wśród tych, którzy wyrazili zaniepokojenie tym najnowszym przykładem wzajemnego przenikania się rosyjskiej polityki i mediów, jest doświadczony dziennikarz Igor Jakowienko, były sekretarz generalny Związku Dziennikarzy Rosji, a także były deputowany.
W niedawnej analizie opublikowanej na swoim blogu pan Jakowienko widzi „Tołstoj. Zmartwychwstanie” jako oznakę rywalizacji między Pierwyj Kanał a drugim dużym państwowym ogólnokrajowym kanałem telewizyjnym, Rossija 1, na którym swoje programy nadają ikoniczni prowadzący nastawieni na dezinformację, tacy jak Dmitrij Kisielow i Władimir Sołowjow.
Zdaniem pana Jakowienki środowisko tego, co określa on mianem „kanałów nienawiści”, znajduje się w stanie kryzysu.W swojej analizie stwierdza, że te kanały telewizyjne „nieustannie muszą podnosić temperaturę, wymyślając nowe prowokacje, aby podsycać [nienawiść]. Jednocześnie przepaść między tym, co dzieje się w telewizji, a tym, co interesuje większość rosyjskiej ludności, staje się coraz bardziej namacalna. Wygląda na to, że czas, gdy krajem można było sterować za pomocą telewizji, dobiega końca. Ale Kreml nie ma innych narzędzi…”

Dmitrij Kisielow (w środku) ma własny program w państwowej telewizji Rossija 1 i jest redaktorem naczelnym RIA Nowosti oraz Sputnik. Jest objęty indywidualnymi sankcjami UE. Władimir Sołowjow (po prawej) również prowadzi talk-show w Rossiji 1.Obraz: Youtube
Propaganda utorowała drogę do parlamentu
Pierwotnym źródłem rozgłosu Piotra Tołstoja przed objęciem przez niego funkcji w Dumie Państwowej był jego sukces jako prowadzącego talk-show „Vremya Pokazhet” („Czas pokaże”).
Program ten pozostaje jednym z kluczowych kanałów komunikowania kremlowskich narracji dezinformacyjnych; zob. ponad 500 przykładów dezinformacji z tego konkretnego programu zebranych w naszej bazie danych.
Oskarżany o antysemityzm
Naród ukraiński nie jest jedynym celem pana Tołstoja: inne wypowiedzi, które wygłaszał, zostały określone przez żydowskich liderów w Rosji jako „jawnie antysemickie”.
Pan Tołstoj reprezentuje również swój kraj na arenie międzynarodowej jako szef delegacji Rosji do Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy (PACE).
Dalsza lektura:
Cztery czynniki wpływające na wolność prasy w Rosji
Strategia i taktyka prokremlowskiej kampanii dezinformacyjnej
Górny obraz: Pierwyj Kanał