„Nie jesteśmy teraz w telewizji — możemy mówić prawdę”
W środku transmitowanego na żywo maratonu relacji z niedzielnych wyborów na Ukrainie rosyjska prowadząca państwowej telewizji Olga Skabiejewa powiedziała swojemu współprowadzącemu, Jewgienijowi Popowowi:
„Nie jesteśmy teraz w telewizji — możemy mówić prawdę.”
Czy to było freudowskie przejęzyczenie? Szczere wyznanie? A może prowadząca przez pomyłkę uznała, że kamera jest wyłączona?
Zaprzeczyć – i schować się za żartem
Komentarz szybko zauważyła Julia Davis, amerykańska ekspertka od rosyjskiej dezinformacji, która tłumaczy i analizuje rosyjską telewizję państwową w czasie rzeczywistym na swoim Twitterze.
My fave part of this livestream was when Skabeeva told Popov:
"We're not on TV right now — we don't have to lie."https://t.co/wwntpsH8Wg— Julia Davis (@JuliaDavisNews) March 31, 2019
Prowadząca Rossija 1 zareagowała na komentarz Julii Davis tweetem, ograniczając się do słowa „kłamczucha” – oraz mrugającej buźki.
Krótki tweet Skabiejewej sugerował jednocześnie dwa klasyczne podejścia dezinformacyjne: kategoryczne zaprzeczanie oraz chowanie się za żartem.
„Twoja kolej, żeby kłamać”
Mimo to Davis usłyszała prawidłowo.
Komentarz pani Skabiejewej współbrzmiał ze świadectwem sygnalisty, jej byłego kolegi z państwowego kanału telewizyjnego Rossija 1, Leonida Krivenkowa, który wcześniej w tym roku powiedział RFE/RL o tym, jak pracownicy stacji żartowaliby, mówiąc na wewnętrznych kanałach komunikacji: „twoja kolej, żeby kłamać” zanim przełączył się na kolegę.
W innym klasycznym przypadku pracownik kontrolowanej przez państwo stacji NTV przyznał się przed kamerą do rozpowszechniania dezinformacji: dziennikarz NTV nie zdawał sobie sprawy, że jest nagrywany, kiedy powiedział korespondentowi BBC, że jego stacja informowała o zabiciu małej dziewczynki w Ukrainie, wiedząc, że do tego zabójstwa w rzeczywistości nigdy nie doszło.
W kwietniu 2015 roku prezenter w rosyjskiej stacji NTV twierdził, że „Dziesięcioletnia dziewczynka została zabita przez ukraińskie siły rządowe we wschodniej Ukrainie”.Były jednak dwa problemy z tą historią: nie było żadnego zabójstwa i nie było żadnej dziewczyny.
Propaganda Kremla i jej obsesje
Było już powszechnie wiadomo, że kontrolowane przez rosyjskie państwo media wolą ignorować sprawy wewnętrzne i rekompensują to niemal obsesyjnym nagłośnieniem tego, co dzieje się poza Rosją – zwłaszcza na Ukrainie.
Mniej znane – ale teraz jasne dzięki wymianie na Twitterze Julii Davis – jest to, że kremlowscy propagandyści poświęcają tak dużo uwagi temu, jak ich praca jest monitorowana i demaskowana za granicą.
Przejdź pod ten link do bazy danych EUvsDisinfo, aby zobaczyć przykłady dezinformacji pojawiającej się w talk-show Olgi Skabiejewej i Jewgienija Popowa „60 minut” w państwowym kanale telewizyjnym Rossija 1.
Górny obraz: zrzut ekranu za pośrednictwem Julii Davis.